Opóźniona budowa trasy S5 pod Poznaniem
Opóźniona budowa trasy S5 pod Poznaniem
fot. GDDKiA

Kolejne włoskie firmy schodzą z budowy dróg. Wydłuży się przez to m.in. dokończenie ekspresówki S5.  Nie wiadomo także, kto będzie odpowiadał za najbliższy Warszawy odcinek S7 od węzła Lotnisko do Lesznowoli.

We wtorek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) rozwiązała umowę z włoską firmą Impresa Pizzarotti, która budowała fragment drogi ekspresowej S5. Chodzi o odcinki: Nowe Marzy–Dworzysko, Dworzysko–Aleksandrowo i Białe Błota–Szubin. Według GDDKiA Włosi od dłuższego czasu jedynie markowali prace, a budowa jest mocno spóźniona. „Wykonawca nie wywiązał się z wezwań wręczanych przez GDDKiA i prowadził kontrakty niezgodnie z zawartymi umowami. Nie wypełniał zapisów dotyczących ich realizacji, w tym realizacji postępu robót zgodnego z harmonogramem oraz nie regulował płatności dla podwykonawców, usługodawców i dostawców materiałów” – poinformowała GDDKiA w komunikacie. Trasa powinna być gotowa z końcem obecnego roku, natomiast zaawansowanie robót jest niewielkie.

Włoska firma jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu budowlanego wystąpiła z żądaniem zwiększenia wartości kontraktu o 766 mln zł z powodu wzrostu kosztów. „Sytuacja ta, zgodnie z przepisami polskiego kodeksu cywilnego, uprawnia Pizzarotti do roszczenia o finansowe zrównoważenie kontraktów” – informowała spółka w mailu nadesłanym do „Rzeczpospolitej”. GDDKiA nie zgodziła się. W połowie marca spółka dostała ultymatywne wezwanie do przyspieszenia prac. Nie poskutkowało.

CZYTAJ TAKŻE: Firmy dopłacają krocie do budowy dróg

Teraz Impresa ma do zapłacenia kary: 14,2 mln zł za spóźnianie płatności dla podwykonawców oraz 156,7 mln zł kar umownych w wysokości 15 proc. łącznej wartości kontraktów. – Na przełomie lipca i sierpnia mają być ogłoszone przetargi na nowych wykonawców, którzy dokończą budowę odcinków. Byliśmy przygotowani na taki scenariusz. Jeszcze zimą przystąpiliśmy do inwentaryzacji budowy – mówi Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

S5 w okolicach Świecia / fot,. GDDKiA

Także we wtorek GDDKiA miała rozwiązać kontrakt z konsorcjum Toto Costruzioni Generali, które budowało odcinek drogi ekspresowej S5 pomiędzy Poznaniem a Wronczynem. Firma sama poinformowała w piątek, że odstępuje od realizacji umowy. Jeszcze w tym samym dniu GDDKiA wezwała ją do wznowienia prac i dokończenia inwestycji. Toto miało wznowić prace w poniedziałek 10 czerwca, ale nie podjęło robót.

CZYTAJ TAKŻE: A18: Znowu szukają firm do przebudowy „najdłuższych schodów Europy”

16-kilometrowy odcinek miał być gotowy już w końcu 2017 r. Jednak termin kilkakrotnie przesuwano. Rok temu Włochom groziło zerwanie umowy wskutek opóźniania prac. Na początku obecnego roku Toto miało do zapłacenia kary warte 22 mln zł, w tym 0,4 mln zł z tytułu niezgłoszenia podwykonawców lub usługodawców bądź poddostawców. Do wtorkowego popołudnia nie udało nam się jednak potwierdzić, czy wypowiedzenie umowy zostało Włochom wysłane.

CZYTAJ TAKŻE: Szybkie dokończenie budowy A1 wcale nie takie pewne

Impresa i Toto to kolejne włoskie firmy, które schodzą z budowy szybkich dróg. W końcu kwietnia z budowy odcinka autostrady A1 pod Częstochową została wyrzucona firma Salini Polska. GDDKiA zerwała także kontrakt z tym samym wykonawcą na budowę odcinka drogi ekspresowej S3 pod Lubinem. Natomiast w drugiej połowie maja zostały rozwiązane umowy z hiszpańską firmą Rubau budującą odcinek trasy S61 Podborze–Śniadowo w województwie podlaskim oraz podwarszawski odcinek S7 pomiędzy węzłami Lotnisko i Lesznowola. [G]

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jazda na e-rowerze lepiej wpływa na kondycję niż na tradycyjnym

Z sondażu CBOS wynika, że na rowerach jeździ ok. 70 proc. Polaków i liczba ...

W Austrii pojedziemy inteligentną autostradą

Innowacyjny system sterowania ruchem, ułatwiający wymianę informacji pomiędzy samochodami a drogą, wdrażany jest na ...

Motoryzacja wraca do życia

Jeszcze w kwietniu albo najdalej na początku maja mają ruszyć taśmy produkcyjne w fabrykach ...

Marek Konieczny, prezes Związku Dilerów Samochodów: Jeszcze poczekamy na elektryki

Rynek będą ciągnąć firmy. Musiałby nastąpić swoisty przewrót kopernikański, żeby coś się zmieniło w ...

Dotacje do aut elektrycznych okazały się klapą

Wprowadzone pod koniec czerwca dotacje do samochodów elektrycznych miały pobudzić rynek sprzedaży i promować ...

Genewa 2019 | Seat el-Born: Hiszpański temperament prosto z gniazdka

Po Volkswagenie, Audi i Skodzie przyszła kolej na Seata. Marka wyciąga z kapelusza bardzo ...