Chińskim markom motoryzacyjnym bardzo zależy wizerunkowo na Europie. Chcą tu być, sprzedawać i odnieść sukces. Bo kiedy na prezentacji nowego modelu pojawia się globalny wiceprezes dużego koncernu to wiesz, że to wydarzenie jest dla marki czymś ważnym. I żeby wszyscy mieli świadomość, z jakim graczem mamy do czynienia, to przytoczę wam kilka faktów. BYD jako pierwsza firma wyprzedził Teslę w globalnej sprzedaży aut elektrycznych. W 2023 roku ta chińska marka wyprodukowała 1,6 mln aut i zaliczyła 73 procentowy wzrost produkcji rok do roku. Ten rosnący gigant przyczynił się do wycofania się z planów budowy taniego modelu przez Elona Muska, który już teraz wie, że przegrałby tę bitwę. Chińczycy opanowali także Europę i sprzedaż nowych modeli idzie im coraz lepiej. A wiceprezes Stella Li, która pojawiła się na prezentacji Sealiona 7 jest w marce BYD już od 1996 r. Energiczna, uśmiechnięta, bezpośrednia. To ona stoi za globalną ekspansją marki. W 1997 r. założyła biuro w Hongkongu, dwa lata później europejską siedzibę BYD w Rotterdamie, a w 2000 r. pierwszą północnoamerykańską siedzibę w Chicago.
BYD Sealion 7
Czytaj więcej
Dzięki systemowi o nazwie „God’s Eye” (oko Boga) chiński producent samochodów BYD chce udostępnić zaawansowane systemy wspomagania szerszemu gronu...
Nazwa BYD to skrót od Build Your Dreams (zbuduj swoje marzenia). Chińska marka ma aktualnie w ofercie na polskim rynku sześć modeli, z czego większość to elektryki. Takim jest właśnie Sealion 7. SUV, który ma 4,83 m długości, czyli jest wielkościowo pomiędzy BMW X3 i X5, ale jego konkurenci to bardziej Peugeot 5008 i Skoda Enyaq. Za jego wygląd odpowiedzialny jest Niemiec – Wolfgang Egger, szef projektantów BYD. To gość, który potrafi narysować piękne auto, co udowodnił już wcześniej pracując dla Alfy Romeo, Seata, Audi czy Lamborghini. Jego nowy projekt wygląda bardzo schludnie, klasyczny SUV coupe z opływową linią nadwozia, który mógłby uchodzić za większość europejskich elektryków z tego segmentu np. z gwiazdą z przodu i tyłu spokojnie mógłby być Mercedesem. Chińczycy wiedzą co robią zatrudniając takiego projektanta.
BYD Sealion 7
Podobnie jest we wnętrzu. Schludnie, poprawnie, nowocześnie. Większość elementów obszyta jest wegańską skórą z miękkimi powierzchniami. BYD chwali się, że aż 80 proc. środka jest nią pokryte. Twardy plastik znajdziemy tylko w kilku miejscach i to w takich, gdzie będzie również w europejskiej konkurencji. Nie ma się do czego przyczepić. Nawet pokrętła czy lewarek zmiany biegów na konsoli środkowej są takie jak w BMW czy Mercedesie. Wizualny gadżet to obrotowy 15,6 calowy ekran, który można ustawić w pionie lub poziomie. Reszta rzeczy również jest przemyślana i użyteczna np. bezprzewodowa ładowarka ma moc 50W i kratki na chłodzenie telefonu, seryjne nagłośnienie Dynaudio ma 12 głośników, jest wyświetlacz HUD, duży szyberdach. Miejsca jest sporo, fotele duże i wygodne (przednie - podgrzewane i wentylowane, tylne z ogrzewaniem), ale za kierownicą trochę za wysoko się siedzi. Bagażnik ma 520 litrów (max. 1798 l), a z przodu jest dodatkowy o pojemności 58 litrów, idealny np. na kable do ładowania.
BYD Sealion 7
Podstawa techniczna BYD Sealion 7 jest również na czasie. W modelu bazowym (313 KM) jest jeden silnik elektryczny zabudowany na tylnej, napędzanej osi. Alternatywnie dostępna jest wersja z napędem 4x4 z dodatkowym silnikiem z przodu i taka opcja ma łączną moc 530 KM. Taki wariant jest dostępny z dwoma wielkościami akumulatora – 82 lub 91 kWh. Maksymalna moc ładowania wynosi 230 kW (tylko dla największej baterii, reszta max. 150 kW), pompa ciepła jest na wyposażeniu seryjnym. Funkcjonalność auta podnosi funkcja Vehicle-to-Load (V2L), dzięki której można zasilać prądem urządzenia zewnętrzne. Model z napędem na cztery koła przyspiesza do setki w 4,5 sekundy (V-max- 215 km/h), a słabszy wariant w 6,7 s. BYD Sealion 7 jest wyposażony w bezkobaltowy akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o szczególnie dużej gęstości energii. Bateria jest zintegrowana z podwoziem samochodu jako jeden element nośny. Oprócz większej sztywności skrętnej powinno to poprawić bezpieczeństwo bierne, ale taka konstrukcja niesie również ryzyko szybszej szkody całkowitej przy wypadku. W przyszłości planowana jest również wersja hybrydy plug-in.
BYD Sealion 7 (ekran poziomo)
BY D Sealion 7 w topowej wersji kusi swoją ceną
BYD przy największej baterii obiecuje zasięg na poziomie 500 km, przy dwóch mniejszych nieco poniżej tej wartości. Podczas pierwszych jazd na pozamiejskich drogach udało się uzyskać zużycie na poziomie 24 kWh. To wygodny, dobrze wykończony SUV, w którym ciężko dostrzec jakieś większe wady. Auto, które przy pierwszym kontakcie pozytywnie zaskakuje. Swoją mocą celuje w elektryczne SUV-y Audi, Porsche, BMW i Mercedesa, ale czy któryś z klientów rozważy jako opcję BYD Sealion 7? Jeśli będzie liczył poniesione wydatki to jak najbardziej. Mocne wersje kuszą niską ceną. Topowy BYD Sealion 7 o mocy 530 KM z dużą baterią (91 kWh) kosztuje od 247 900 zł. Audi Q6 e-tron (516 KM, 96 kWh) jest droższe o 172 tys. zł (419 900 zł), a z nadwoziem Sportback nawet o 184 400 zł. Mercedes EQE SUV (476 KM, 91 kWh) kosztuje ponad dwókrotnie tyle co Sealion 7, bo o 247 900 zł więcej (533 500 zł). Przy słabszej wersji Sealiona 7 (313 KM, 82 kWh) poziom cenowy wyrównuje się z konkurencją, albo jest nawet od niej droższy. BYD startuje z ceną 219 900 zł, a dla przykładu Skodę Enyaq (286 KM, 77 kWh) możecie już kupić od 209 900 zł.
BYD Sealion 7 (ekran pionowo)
BYD Sealion 7
BYD Sealion 7
BYD Sealion 7
Centralny ekran można ustawić w dwóch pozycjach - pionowo jak na zdjęciu lub poziomo
BYD Sealion 7
BYD Sealion 7
BYD Sealion 7
BYD Sealion 7
BYD Sealion 7
Czytaj więcej
BYD wprowadza na rynek nową markę premium o nazwie Yangwang, która zadebiutuje modelem U9. Nowy sportowy elektryk wykonał już kilka sztuczek, ale t...