Wskrzeszanie motoryzacyjnych legend przypomina nagrywanie nowej wersji wielkiego przeboju. Wszyscy znają oryginał i natychmiast wyłapią fałszywą nutę. Renault podejmuje to ryzyko od pięciu lat, sięgając do swojej 128-letniej historii i przywracając dawne modele w postaci wyjątkowych egzemplarzy. Na szczęście ostatnio ma do nostalgii dobrą rękę.

Czytaj więcej

Porsche Cayenne: 105 kolorów i coraz mniej powodów, by kiwnąć palcem

Najpierw Renault 5, teraz Twingo: oba modele przyciągają wzrok i po prostu dobrze wyglądają. W motoryzacji te dwie cechy wcale nie muszą iść w parze. Tym razem francuska marka przypomniała sobie o Gordini, czyli nazwisku, które znaczyło dla niej mniej więcej tyle, ile Abarth dla Fiata. I znów jest na co popatrzeć.

Renault 8 Gordini Concept

Renault 8 Gordini Concept

Foto: Materiały prasowe

Gordini wraca na salony

Po R17 electric restomod x Ora Ïto oraz Renault 5 Diamant, artystycznej interpretacji „piątki” stworzonej z projektantem Pierre’em Gonalonsem, przyszła kolej na Renault 8 Gordini. Nowa wizja legendarnego modelu to dwumiejscowe coupé o wyścigowych proporcjach, z napędem na tylne koła i silnikiem elektrycznym o mocy 270 KM.

Czytaj więcej

Czy GTI może mieć napęd na tył i silnik elektryczny? Volkswagen ID.3 GTI łamie zasady

Wygląd budzi apetyt na seryjne samochody z logo Gordini. Na razie pozostaje jednak nadzieja: przedstawiony koncept ma trafić na stoisko Renault podczas salonu samochodowego w Paryżu, który odbędzie się od 12 do 18 października 2026 r..

Szkoda tylko, że wraz z powrotem sportowego nazwiska nie wraca dźwięk spalinowego silnika. Renault, podobnie jak w przypadku „piątki” i Twingo, wykorzystuje nostalgię do promowania napędu elektrycznego. W samochodach miejskich taka recepta wydaje się naturalna. W sportowym aucie poprzeczka wisi wyżej: liczą się nie tylko osiągi, lecz także emocje, których nie da się zapisać w tabeli danych technicznych. Same 270 KM nie zamykają więc dyskusji.

Renault 8 Gordini (1970)

Renault 8 Gordini (1970)

Foto: Materiały prasowe

Dwa białe pasy i szkoła jazdy na serio

Pierwsze Renault 8 Gordini pojawiło się w 1964 r.. Miało umieszczony z tyłu silnik o mocy 95 KM i napęd na tylne koła. Niepozorne nadwozie skrywało osiągi godne sportowego samochodu, a wyrazisty charakter sprawił, że „la Gorde” stało się szkołą jazdy dla całego pokolenia kierowców, w tym Jeana Ragnottiego.

Czytaj więcej

Renault 4 Plein Sud. Elektryk, który otwiera się na lato

Usportowiona odmiana popularnego Renault przybliżała mocniejsze samochody szerszemu gronu odbiorców na długo przed rozkwitem mody na GTI. Jej znakiem rozpoznawczym były dwa białe pasy na nadwoziu — prosty motyw, który z czasem stał się sportową wizytówką.

To właśnie takie detale posłużyły projektantom za punkt wyjścia do nowej interpretacji Gordini. Mocno poszerzony, muskularny tył konceptu nawiązuje do układu oryginału, z silnikiem z tyłu i napędem na tylną oś. Sportowe skojarzenia pozostały, zmieniło się źródło napędu.

Renault 8 Gordini Concept

Renault 8 Gordini Concept

Foto: Materiały prasowe

Mniej ozdobników, więcej charakteru

Projekt czerpie również z estetyki café racerów, znanej ze świata przerabianych motocykli. Chodzi o prostą sylwetkę, ograniczenie ozdobników oraz wyeksponowanie materiałów i elementów mechanicznych. Podobna filozofia przyświecała projektowaniu Renault 5 Turbo 3E.

Renault 8 Gordini Concept

Renault 8 Gordini Concept

Foto: Materiały prasowe

Minimalizm ma też praktyczną stronę: wnętrze nie powinno niepotrzebnie rozpraszać kierowcy. Cieszy więc widok fizycznych przycisków i pokręteł. W samochodzie stworzonym z myślą o przyjemności z jazdy obsługa podstawowych funkcji nie powinna wymagać osobnego treningu.

Renault 8 Gordini Concept

Renault 8 Gordini Concept

Foto: Materiały prasowe

Czarodziej od zwyczajnych silników

Za nazwą Gordini stoi Amédée Gordini, specjalista od modyfikacji silników, który związał się z Renault w 1957 r.. Zwiększył wówczas moc jednostki Dauphine z 32 do 37 KM. Dziś dodatkowe 5 KM nie brzmi imponująco, ale tak zaczynała się historia, której jednym z najważniejszych rozdziałów zostało Renault 8 Gordini.

Czytaj więcej

Renault 4 zdobywa tytuł Best Buy Car of Europe i pokazuje nowy trend

Przydomek „czarodzieja” zawdzięczał umiejętności wydobywania sportowego charakteru z pozornie zwyczajnych silników. Renault znów sięga po jego nazwisko. Oby tym razem magia zadziałała także poza salonowym stoiskiem.

Renault 8 Gordini Concept

Renault 8 Gordini Concept

Foto: Materiały prasowe