Bułki, warzywa i dostawy do restauracji nie mogą utknąć na ostatnich kilometrach drogi do klienta. Właśnie do takiej pracy Ford przygotował Transita City. Miejscem polskiej premiery elektrycznego dostawczaka były poznańskie targi Polagra, skupiające producentów żywności, branżę hotelarską i gastronomiczną oraz dostawców technologii spożywczych.
Forda Transita City zaprojektowano do obsługi miejskich tras z częstymi postojami i przewidywalnym dziennym przebiegiem. Ford skierował go do przedsiębiorców szukających sposobu na ograniczenie kosztów transportu i przygotowanie floty do pracy w strefach czystego transportu.
Zasięg na miejską zmianę
Akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) ma 56 kWh pojemności użytkowej. Według producenta zapewnia do 254 km zasięgu. Jak podaje Ford, to ponad dwukrotnie więcej od dziennego dystansu pokonywanego przez większość jego klientów korzystających z samochodów dostawczych w mieście. Taki zapas ma pozwolić zaplanować pracę bez obowiązkowej wizyty przy ładowarce w środku dnia.
Ładowanie prądem zmiennym z mocą 11 kW od 10 do 100 proc. trwa według danych marki 5,2 godziny. Przy ładowaniu prądem stałym z mocą 67 kW uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje pół godziny. Ford deklaruje, że 10 minut przy szybkiej ładowarce pozwala odzyskać do 50 km zasięgu. W praktyce plan dostaw trzeba jednak układać z uwzględnieniem obciążenia samochodu i warunków jazdy.
Ford Transit City
Trzy warianty do pracy
Ford zapowiada Transita City w trzech wariantach: jako furgon w dwóch rozmiarach oraz podwozie z kabiną. Krótszy i niższy wariant L1H1 mieści trzy europalety i może przewieźć do 1085 kg ładunku. Większy L2H2 oferuje 8,5 m³ przestrzeni ładunkowej, długość przedziału transportowego przekraczającą 3 m oraz ładowność do 1275 kg. Podwozie z kabiną stanowi bazę do specjalistycznych zabudów, m.in. otwartej skrzyni dla firm komunalnych.
Ford Transit City
Kierowca też znalazł swoje miejsce w rachunku
Na liście wyposażenia standardowego znajdują się podgrzewany fotel kierowcy i bezkluczykowe uruchamianie napędu, co bardzo ułatwi pracę np. kurierom. Ekran o przekątnej 12,3 cala współpracuje z Apple CarPlay i Android Auto i pozwala korzystać z kompatybilnych aplikacji telefonu, w tym nawigacji.
Z myślą o miejskiej pracy przewidziano również czujniki parkowania i kamerę cofania. Listę systemów wsparcia uzupełniały automatyczne hamowanie awaryjne, tempomat adaptacyjny oraz ostrzeganie o opuszczaniu pasa ruchu. Przy kilkudziesięciu postojach dziennie wygoda kierowcy przestawała być dodatkiem do specyfikacji, a stawała się częścią organizacji pracy.
Ford Transit City
Najnowszy elektryczny dostawczak Forda potrafi posiłkować się sztuczną inteligencją. Ford Pro AI to cyfrowy asystent, który analizuje dane generowane przez pojazdy i zamienia je w konkretne informacje oraz rekomendacje dla osób zarządzających flotą. Zamiast samodzielnie przeszukiwać raporty i zestawienia, menedżer floty będzie mógł zlecić systemowi znalezienie potrzebnych informacji. Ford Pro AI potrafi również zaproponować rozwiązania, które mogą zwiększyć dyspozycyjność samochodów, poprawić bezpieczeństwo oraz ograniczyć koszty.
Czytaj więcej
Zarządzanie flotą przypomina czasem prowadzenie kilku firm jednocześnie. Trzeba pilnować kierowców, serwisów, kosztów paliwa, umów leasingowych, sz...