W zeszłym roku, podróżowanie hulajnogą elektryczną po spożyciu alkoholu nie było dotkliwie karane. Wynikało to z faktu, że hulajnogi elektryczne nie były zdefiniowane i zgodnie z prawem trzeba było je traktować tak samo jak pieszych. Od 20 maja 2021 roku to się zmieniło, wraz z nowelizacją przepisów. Kolejnym krokiem, było wprowadzenie nowego taryfikatora mandatów, który obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku.

Poziom niewiedzy został ostatnio zweryfikowany przez policję. W Szczecinie w ciągu doby zatrzymano cztery osoby, które jechały hulajnogą elektryczną po spożyciu i pod wpływem alkoholu. W efekcie zostali ukarani mandatami w wysokości 1000 zł (po spożyciu – od 0,2 do 0,5 promila) i 2500 zł (pod wpływem – powyżej 0,5 promila).

Czytaj więcej

Branża motoryzacyjna niezadowolona z nowych unijnych przepisów dotyczących danych

Nowy taryfikator jest bezwzględny w kwestii prowadzenia pod wpływem lub po spożyciu alkoholu. Poza samochodem i hulajnogą elektryczną, takie kary możemy też otrzymać podczas jazdy na rowerze. Co więcej w myśl nowego taryfikatora 500 zł kary zapłacimy także za przewożenie rowerem osoby w stanie po użyciu alkoholu. Taką samą grzywnę otrzymamy za prowadzenie pojazdu elektryczny bez siedzenia i pedałów po alkoholu. W myśl prawa o ruchu drogowym nie są to pojazdy silnikowe, ale korzystająca z nich osoba jest kierowcą.

Policjanci wystawią mandat również osobom, które np. przemieszczają się po alkoholu na deskorolce, tradycyjnej hulajnodze czy rolkach/wrotkach. Mandat za "niestosowanie się przez osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch do zakazu poruszania się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu", wynosi 200 zł. To o czym trzeba jeszcze pamiętać o zachowanie ostrożności podczas jazdy. "Niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka", oznacza mandat w wysokości 2500 zł. Może go otrzymać zarówno kierowca, jak też piesi. Faktem natomiast jest, że jazda po alkoholu np. na rowerze nie spowoduje utraty prawa jazdy. Inaczej jest w przypadku łodzi motorowych. Pod tym względem nie ma taryfy ulgowej.

Czytaj więcej

Jedna tablica rejestracyjna dla auta i możliwość czasowego wycofania z ruchu