Suzuki Jimny trafi do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu. Będzie najmniejszym wozem bojowym straży. Przeróbka Suzuki Jimny trwała niecały miesiąc. Suzuki otrzymało lampy sygnalizacji uprzywilejowania, niebieską „bombę” z mocowaniem magnetycznym na dachu jest też syrena i nagłośnienie zewnętrzne do podawania komunikatów głosowych. Z przodu pojawił się wyciągarka, a pod spód nadwozie chronią specjalne osłony, które zabezpieczają m.in. silnik i reduktor).

CZYTAJ TAKŻE: Test | Suzuki V-Strom 1050XT: Mistrz przygody w wersji premium

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl

Strażacki Jimny przeszedł finalną kontrolę na stacji kontroli pojazdów i ma zaświadczenie, że może oficjalnie pełnić rolę wozu specjalistycznego. Wraz z doposażeniem ten bojowy Suzuki Jimny kosztował 105 tys. zł. Auto zbudowała spółka A. S. R. Bińkowski, która jest dilerem Suzuki w Radomiu.

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl

Aktualnie Suzuki Jimny jest oferowane wyłącznie z homologacją N1, czyli jako lekki samochód ciężarowy. Najważniejszą zmianą w porównaniu do wcześniejszej wersji osobowej jest brak tylnej kanapy, tym samym Jimny stał się modelem dwuosobowym. Nowa wersja ma bagażnik o pojemności 863 l.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki Jimny: Ponad pół wieku przygód

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl

""

fot. Suzuki/BoobrMedia Piotr Nowakowski

moto.rp.pl