Bentley Flying Spur Blackline: Dla tych co nie lubią chromu

Nowy Bentley Flying Spur w przyszłym roku trafi do sprzedaży. Dla klientów, którzy już zamawiają pojawiła się nowa opcja wyposażenia: „Blackline”.

Publikacja: 13.10.2019 10:41

Bentley Flying Spur Blackline: Dla tych co nie lubią chromu

Foto: moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Czerń zamiast chromu. „Blackline” to opcja dla tych klientów, którzy lubią mniej błyszczący wygląd. Trzecia generacja Bentley Flying Spur została już zaprezentowana, jednak do klientów pierwsze egzemplarze dojadą na początku 2020 roku. Sama opcja nie jest nowością. Można ją zamówić do Continental GT.

""

moto.rp.pl

W ramach pakietu otrzymujemy czarne logo na chłodnicy czarny wlot chłodnicy, obramowania szyb, listwy i krawędzie reflektorów. Limuzyna jest standardowo wyposażona w 21-calowe felgi (22-cale na życzenie). Luksusowy sedan Flying Spur to całkowicie nowa konstrukcja. Z poprzednika została została tylko nazwa. Model jest oparty na platformie, na której zbudowano Porsche Panamera i Audi A8. Podwozie wykonane jest z aluminium i materiałów kompozytowych. Do tego elektronicznie sterowany napęd na cztery koła i skrętne obie osie. Wykorzystano 48-woltowy układ zasilania, który steruje aktywnym zawieszeniem pneumatycznym z układem stabilizacji. To zdecydowanie najładniejszy Flying Spur jaki powstał.

""

moto.rp.pl

Pod maską przejęty z poprzednika silnik W12. Sześciolitrowe biturbo w nowym Flying Spur ma moc 635 KM i zapewnia maksymalny moment obrotowy 900 Nm, który jest rozprowadzany na obie osie za pomocą dwusprzęgłowej, ośmiobiegowej przekładni (biegi siedem i osiem są zaprojektowane jako nadbiegi). W normalnym trybie moc przekazywana jest na tylne koła, tylko w przypadku poślizgu dołączana jest przednia oś. Osiągi są imponujące – pierwsza setka osiągana jest w zaledwie 3,8 sekundy a prędkość maksymalna to 333 km/h. A trzeba pamiętać, że ta limuzyna waży 2,4 tony.

ZOBACZ TAKŻE: Bentley Bentayga Hybrid: Początek elektryfikacji

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Czerń zamiast chromu. „Blackline” to opcja dla tych klientów, którzy lubią mniej błyszczący wygląd. Trzecia generacja Bentley Flying Spur została już zaprezentowana, jednak do klientów pierwsze egzemplarze dojadą na początku 2020 roku. Sama opcja nie jest nowością. Można ją zamówić do Continental GT.

W ramach pakietu otrzymujemy czarne logo na chłodnicy czarny wlot chłodnicy, obramowania szyb, listwy i krawędzie reflektorów. Limuzyna jest standardowo wyposażona w 21-calowe felgi (22-cale na życzenie). Luksusowy sedan Flying Spur to całkowicie nowa konstrukcja. Z poprzednika została została tylko nazwa. Model jest oparty na platformie, na której zbudowano Porsche Panamera i Audi A8. Podwozie wykonane jest z aluminium i materiałów kompozytowych. Do tego elektronicznie sterowany napęd na cztery koła i skrętne obie osie. Wykorzystano 48-woltowy układ zasilania, który steruje aktywnym zawieszeniem pneumatycznym z układem stabilizacji. To zdecydowanie najładniejszy Flying Spur jaki powstał.

Parking
Międzynarodowy dzień dbania o samochód
Parking
Opel Roks-e: Tylko do miasta
Parking
Nowa Kia Sportage zaprojektowana specjalnie dla Europy
Parking
Lexus RX 450h: Suma dobrych cech
Parking
Chińska droga do taniej elektromobilności
Parking
McLaren razy dwa. Czyli co wybrać, gdyby…