Nowa generacja Jimny pozostanie wierna swojej koncepcji wypracowanej przez trzy poprzednie generacje. Pozostanie małym, terenowym samochodem z długością prawdopodobnie nie przekraczającą 3,70 metra. Również format trzydrzwiowej karoserii pozostanie bez zmian. Stylistycznie Suzuki będzie jeszcze bardziej kwadratowe. Wygląda trochę jak młodszy brat Mercedesa serii G.

""

Nowy Jimny pozostanie wierny swoim ideałom. To mała, zwinna terenówka.

moto.rp.pl

Kwadratowy wygląd przeniesiony jest również do wnętrza. Japończycy postawili na prosty, czysty kokpit bez zbędnych finezji. Dwa analogowe, okrągłe zegary, na środku deski rozdzielczej ekran dotykowy, kilka pokręteł i sporych przycisków. Tak to powinno wyglądać w prostym, terenowym samochodzie.

ZOBACZ TAKŻE: Tak jeździ Suzuki Swift Sport

Najmniej wiemy o silnikach. Póki co każde źródło spekuluje w innym kierunku. Plotki o jednostkach napędowych rozpoczynają się od litrowego silnika o mocy 100 KM, poprzez 1,2 litra 90 KM, a kończą na jednostce o pojemności 1,5 litra i mocy nieco ponad 100 KM. Niemal za to jest pewne, że Jimny otrzyma wszystkie techniczne udogodnienia i asystentów jazdy, które są montowane w innych modelach Suzuki.

Jimny pojawi się lada moment na rynku Japońskim i Indyjskim. Pod koniec roku powinien trafić również do Europy.

""

Wnętrze nowego Suzuki Jimny

moto.rp.pl