„Taycan – to oficjalna nazwa Porsche Mission E” – tak wczoraj zapowiedział nowy model szef marki Oliver Blume, podczas otwarcia wystawy „70 lat sportowych samochodów Porsche” w Muzeum Porsche w Stuttgarcie Zuffenhausen. Nazwa Taycan pochodzi z języka tureckiego. To połączenie słów Tay (źrebie) i Can (życie, dusza). W tłumaczeniu Porsche Taycan to „dziarski, młody koń”. Nowy model pojawi się w ofercie w 2020 roku.

""

Koncepcyjny Porsche Mission E.

moto.rp.pl

Pierwszy elektryczny model Porsche przeszedł ostatnio testy w zimowych warunkach na północy Europy. Wcześniej Taycan sprawdzany był m.in. na Nurburgringu i w ekstremalnie wysokich temperaturach. Pod przykryciem karoserii Panamery na drogach publicznych inżynierowie Porsche testują wszystkie komponenty nowego modelu już od dłuższego czasu, a sam projekt rozwija się tak szybko jak żaden inny wcześniej w Zuffenhausen.

ZOBACZ TAKŻE: Czy Porsche przestanie oferować modele z silnikami diesla?

Elektryczne auto zostało oficjalnie zapowiedziane 04 grudnia 2015 roku. Taycan ma przenosić ducha Porsche w inny wymiar, ale prowadzić się jak każde inny Porsche. Inżynierowie obiecują zasięg 500 km i ładowanie akumulatora w 15 minut. Pod warunkiem, że znajdziemy z ładowarką o wydajności 800 Volt. Auto ma mieć moc 600 KM, przyspieszenie do 100 km/h w 3,5 sekundy, od zera do 200 km/h w 12 sekund.

Nazwa Taycan pochodzi z języka tureckiego. To połączenie słów Tay (źrebie) i Can (życie, dusza). W tłumaczeniu Porsche Taycan to „dziarski, młody koń”.

Wielkościowo Taycan plasuje się pomiędzy 911 a Panamerą. Seryjny model ma orientować się na koncepcyjnym Mission E, ale na pewno będzie się od niego różnił. Niektóre elementy są po prostu niemożliwe do przeniesienia do serii (np. brak słupka B).