Rolls-Royce Cullinan i Bentley Bentayga otrzymają konkurencję. Mercedes wprowadza elitarną markę Maybach do świata SUV.

Premiera tego luksusowego SUV nie odbyła się podczas targów IAA we Frankfurcie, nie miała też miejsca na salonie samochodowym w Los Angeles. Niemcy zdecydowali się na pokaz Maybacha w chińskim Guangzhou (Kanton). Ponad 11 milionowym mieście położonym w południowo-wschodnich Chinach. SUV, który stanie na przeciwko Bentleyowi Bentaydze i Rolls Royce Cullinanowi, zostawi w tyle BMW X7 czy Audi Q8.

Maybach bazuje na modelu GLS. 5,21 metrowa karoseria z zewnątrz otrzymała całe mnóstwo detali żeby odciąć się od swoich rodzinnych korzeni. Przedni wlot powietrza, dużo chromowanych elementów, nowy wzór felg, karoseria lakierowana w dwóch odcieniach to tylko kilka przykładów na to jak Maybach chce się odróżnić od Mercedesa.

Pierwsza klasa to przede wszystkim dużo miejsca. Dlatego we wnętrzu Maybacha pomieści się nie siedem osób, jak w GLS tylko cztery. Wszyscy pasażerowie siedzą w oddzielnych, wygodnych fotelach. Miejsca są klimatyzowane i elektrycznie rozkładane. Jest też oczywiście barek i składane stoliki, a z tylnej, szerokiej środkowej konsoli możemy regulować praktycznie wszystko co jest zabudowane w aucie. Całość zwieńcza nastrojowe światło i specjalnie skomponowany zapach rzadko spotykanego osmantusa (podobno ma świeży zapach przywołujący na myśl jabłka i morele) z nutą skóry i pikantnej herbaty.

Maybach ma seryjnie montowane pneumatyczne zawieszenie, które jest sterowane przez 48-woltową instalację. Pod maską nie ma 12 tylko 8 cylindrów. Czterolitrowy turbodoładowany silnik osiąga 558 KM i 730 Nm. To wystarczy na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 4,9 sekundy i elektronicznie ograniczoną prędkość 250 km/h. Mimo zastosowanej miękkiej hybrydy, która wspomaga kolosa podczas startu, umożliwia żeglowanie to wartość średniego zużycia paliwa na poziomie 11,7 l/100 km można potraktować umownie.

O sukces Maybacha raczej nie trzeba się martwić. Świadczy o tym doskonała sprzedaż drogich modeli SUV, która podciąga wyniki finansowe Bentleya czy Lamborghini. Trochę szkoda, że nie ma pod maską silnika V12, ale cóż zrobić takie czasy.

CZYTAJ TAKŻE: Jak przywódca Korei Północnej kupił opancerzonego Maybacha

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Opel Karl: Mały kumpel

Małych, miejskich samochodów z segmentu A na rynku jest dostatek. Jest i Karl, maluszek ...

Nie żyje Niki Lauda

W wieku 70 lat zmarł trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Niki Lauda - poinformowały ...

Elektryczne Volkswageny mają być tańsze od Tesli

Dla rodziny I.D. koncern Volkswagena zbudował nową platformę MEB. Już w 2019 roku pojawią ...

Jedno z dwóch BMW i3 zakupionych przez Kancelarię Prezydenta RP

Ministerstwa nie wspierają rządowego planu elektryfikacji flot

Brak aut elektrycznych we flotach administracji centralnej oraz planów inwestycji w takie pojazdy źle ...

Infiniti QX60: Nowy model w polskich salonach

Importer Infiniti zapowiada wprowadzenie na polski rynek nowego modelu. W najbliższych tygodniach w salonach ...

Yamaha jest liderem polskiego rynku motocykli

Motocykle z zadyszką

W sierpniu liczba rejestracji nowych maszyn w ujęciu rocznym co prawda wzrosła, ale obecny ...