Cięcie kosztów w Alfie Romeo. Nie będzie planowanych modeli

Mike Manley, szef FCA zapowiedział cięcie kosztów. Najbardziej dostanie się Alfie Romeo. W przyszłości w ofercie będą tylko cztery modele.

Publikacja: 11.11.2019 14:43

Cięcie kosztów w Alfie Romeo. Nie będzie planowanych modeli

Foto: moto.rp.pl

Alfa Romeo miała świętować wspaniały powrót. Zaprezentowana w 2015 roku Giulia miała być jego początkiem. W nowy model Włosi zainwestowali dużo pieniędzy, był to pierwszy od lat sedan Alfy z napędem na tylne koła. Rok później pojawił się Stelvio, który miał zdobyć klientów w segmencie SUV-ów. Jednak wielki przełom nie nastąpił.

""

Alfa Romeo Giulia.

moto.rp.pl

Teraz Mike Manley, szef FCA wyraźnie ograniczył plany wzrostu Alfy Romeo. Jak donosi „Automotive News Europe” MiTo i 4C zostały wycofane z oferty, a kompaktowa Giulietta przestanie być produkowana w przyszłym roku. Następca nie jest planowany. Alfa w planach miała zbudowanie nowego supersamochodu, jako następcę 8C. Dodatkowo miał się pojawić sedan pozycjonowany ponad Giulią i duży SUV. O tym wszystkim można zapomnieć. Wersje Giulii i Stelvio o powiększonym rozstawie osi, planowane na rynek chiński, również zostały anulowane.

""

Alfa Romeo Stelvio.

moto.rp.pl

Zamiast tego w przyszłości będą cztery modele: Giulia, Stelvio oraz mały i kompaktowy SUV. Nowa Alfa Tonale oraz zmodernizowana Giulia i Stelvio mają się pojawić w 2021 roku. Manley twierdzi, że wierzy w markę, ale musi się upewnić, że inwestycja się opłaci. Obcinając plany rozwoju, chce zaoszczędzić koszty i sprawić, że Alfa będzie opłacalna.

""

Alfa Romeo Tonale

moto.rp.pl

Nieżyjący szef FCA, Sergio Marchionne, miał wielkie plany wobec Alfy i chciał rozwijać markę. W roku 2022 celował w 400 000 sprzedanych samochodów. Jednak Alfa zawsze była daleko za oczekiwaniami. Od stycznia do września tego roku udało się sprzedać ledwie 67 427 samochodów, co stanowi spadek o 31 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Zdecydowanie najważniejszym rynkiem dla Alfy jest Europa i USA. Na dużym rynku chińskim Włosi nigdy nie potrafili się odnaleźć.

CZYTAJ TAKŻE: Alfa Romeo Tonale: Tak wygląda drugi SUV Alfy

""

Alfa Romeo 4c spider.

moto.rp.pl

Alfa Romeo ma wiele do nadrobienia w temacie aut elektrycznych. Włosi podobnie jak inni producenci muszą w przyszłości przestrzegać surowszych limitów emisji CO2. Planowany mały SUV miał być dostępny również z napędem elektrycznym. Dla modeli Giulia i Stelvio nawet w planach nie ma żadnych wersji elektrycznych czy hybrydowych.

Alfa Romeo miała świętować wspaniały powrót. Zaprezentowana w 2015 roku Giulia miała być jego początkiem. W nowy model Włosi zainwestowali dużo pieniędzy, był to pierwszy od lat sedan Alfy z napędem na tylne koła. Rok później pojawił się Stelvio, który miał zdobyć klientów w segmencie SUV-ów. Jednak wielki przełom nie nastąpił.

Teraz Mike Manley, szef FCA wyraźnie ograniczył plany wzrostu Alfy Romeo. Jak donosi „Automotive News Europe” MiTo i 4C zostały wycofane z oferty, a kompaktowa Giulietta przestanie być produkowana w przyszłym roku. Następca nie jest planowany. Alfa w planach miała zbudowanie nowego supersamochodu, jako następcę 8C. Dodatkowo miał się pojawić sedan pozycjonowany ponad Giulią i duży SUV. O tym wszystkim można zapomnieć. Wersje Giulii i Stelvio o powiększonym rozstawie osi, planowane na rynek chiński, również zostały anulowane.

Od kuchni
Volvo zmierza ku giełdzie. Celuje w wycenę 20 mld dolarów
Od kuchni
Czekasz na auto w leasingu? Możesz wziąć zastępcze
Od kuchni
Ceny samochodów kompaktowych wzrosły o 63 proc.
Od kuchni
Wielki powrót Astona Martina
Od kuchni
Dealer będzie musiał odebrać wadliwe auto od klienta
Od kuchni
PZU zaniża odszkodowania napraw powypadkowych?