Zacznijmy od nowych kursów reedukacyjnych. Przy okazji zaostrzenia przepisów zlikwidowano kursy reedukacyjne (od 17.09 2022), które pozwalały zmniejszyć liczbę punktów karnych na koncie. Według nowych projektów mechanizm redukcji punktów karnych ma być jednak inny. Ustawodawca zostawił opcję kasowania punktów karnych. Kurs, który pozwoli wyzerować ilość nagromadzonych w przewinieniach drogowych punków będzie rozłożony na 4 dni i łącznie trwać 28 godzin. Zapłacimy za niego 500 zł. Udział będą mogły brać osoby, które przekroczyły limit 24 punktów karnych. Kto nie weźmie w nich udziału temu zostanie odebrane prawo jazdy. Jednak kto w ciągu 5 lat ponownie przekroczy limit 24 punktów ten definitywnie straci prawo jazdy. Żeby je odzyskać będzie trzeba zaliczyć kurs w szkole nauki jazdy, zdanie egzaminu teoretycznego i praktycznego dodatkowo taki kierowca objęty będzie dwuletnim okresem próbnym. Kurs trwać będzie 28 godzin i będzie realizowany w ciągu 4 dni. Jednego dnia można przeprowadzić maksymalnie 7 godzin zajęć, z czego jedna godzina lekcyjna trwać może 45 minut). Kurs podzielony będzie na zajęcia warsztatowe i wykłady. W cztery dni uczestnicy zaliczą sześć bloków tematycznych. 7 godzin o naruszaniu zasad i przepisów ruchu drogowego, w następnym dniu kolejne siedem na przypomnienie głównych zasad i przepisów ruchu drogowego oraz podstawowych zasad techniki kierowania pojazdami. Dzień trzeci to wypadki drogowe (3 h) i 4 godziny na warsztaty z symulacji sytuacji drogowych. W ostatnim dniu omawiane będą czynniki mające wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (3 godzin wykładów o skutkach, jakie wywołuje m.in. alkohol czy leki, 4 godziny psychologicznych aspektów kierowania pojazdem i uczestnictwa w ruchu drogowym.

Czytaj więcej

W Niemczech 40 proc. kursantów na prawo jazdy nie zdaje egzaminu

Droższe będą egzaminy na prawo jazdy. Wraz ze zmianą zasad funkcjonowania WORD-ów, które będą pod kontrolą samorządów przewidziano wzrost opłat za egzaminy. I tak nowe stawki mają wynieść 200 zł (teraz od 140 do 170 zł) za zakres uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T. 250 zł (teraz od 200 do 245 zł) za zakres uprawnień prawa jazdy kategorii B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E, a opłata za egzamin teoretyczny ma wzrosnąć z 30 do 50 zł.

Kolejne zmiany dla kierowców w 2023 roku to wyższe kary, m.in. za brak OC. Kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego zależy m.in. od poziomu płacy minimalnej. I tak już od stycznia 2023 r. posiadacze aut osobowych mogą zapłacić nawet 6 tys. 980 zł za brak polisy, a od lipca nawet 7200 zł. Kary wzrosły, bo podstawą obliczenia opłaty za brak OC jest wysokość płacy minimalnej określona przez Radę Ministrów, a ta od 1 stycznia 2023 r. wzrosła do kwoty 3490 zł. Przy ustalaniu kary za brak OC bierze się pod uwagę jeszcze jeden czynnik: długość okresu pozostawania bez ochrony ubezpieczeniowej w danym roku kalendarzowym. Do 3 dni jest 20 proc. pełnej opłaty, od 4 do 14 dni – 50 procent, powyżej 14 dni – 100 procent, czyli pełna opłata czyli 3490 zł.

Prawie na pewno podrożeje również opłata za parkowanie w miejskich strefach płatnego parkowania. Tu również stawki zależą od wysokości pensji minimalnej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pierwsza godzina postoju nie może być wyższa niż 0,45 proc. minimalnego wynagrodzenia, ale rzecz jasna samorządy mogą pobierać niższe opłaty.

Czytaj więcej

Ford Pro zaprezentował w pełni elektryczny model E-Tourneo Custom

Jest też duża szansa, że zmianie ulegną zasady dotyczące badań technicznych, które mają zostać zaostrzone. Ministerstwo Infrastruktury chce większą liczbę zdjęć jako dowodu stawienia się auta na obowiązkowym przeglądzie, a za manipulacje kierowcom grozić mają większe kary. Na zdjęciach ma znaleźć się licznik kilometrów, przód, tył, dwa boki karoserii. Dodatkowo uwierzytelniona ma być data i godzina, a fotografie mają być przechowywane przez okres pięciu lat i posłużą jako ew. dowód czy samochód faktycznie został poddany badaniu. To ma m.in. ukrócić wbijanie pieczątek w dowód rejestracyjny na ślepo, bez pojawiania się auta w miejscu badania technicznego.