Klienci Link4, uczestniczący w programie „Kasa wraca”, mogą na tym również zarabiać. Po trzech latach od uruchomienia innowacyjnego programu kierowcy wypracowali ponad 3 mln zł.

„Kasa wraca” to jeden z programów zaoferowanych przez firmę Link4. Według założeń kierowcy wykupujący ubezpieczenie komunikacyjne, mogą generować premię finansową (maksymalnie do 30 proc. wysokości ubezpieczenia) za bezpieczną jazdę. Do tego celu otrzymują licencję do nawigacji NaviExpert z modułem – Link4 Kasa Wraca – która po włączeniu analizuje styl jazdy. Pod uwagę brane są:
– liczba przekroczeń prędkości na danym dystansie w terenie zabudowanym i niezabudowanym,
– liczba gwałtownych przyspieszeń i hamowań, a także ich siłę, czas trwania i częstotliwość,
– średni dystans pokonany w ciągu dnia i nocy.

CZYTAJ TAKŻE: Na których ubezpieczycieli Polacy skarżyli się najczęściej?

Zgodnie z regulaminem, aby otrzymać nagrodę za bezpieczną jazdę trzeba przejechać z włączoną nawigacją minimum 200 km w miesiącu, w trakcie co najmniej 5 różnych dni i pokonując danego dnia minimum 10 km. Ponadto każdy z 11 miesięcy analizowany jest przez ubezpieczyciela osobno, a zwrot składki jest sumą miesięcznych premii i jest wypłacany po zakończeniu polisy. Z programu przez trzy lata (od 2017 roku) skorzystało blisko 58 tys. klientów, którzy przejechali łącznie 146 mln km. Przez ten czas udało im się zebrać ponad 3 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE: Które auta są najtańsze w utrzymaniu?

– Ten program dowodzi, że klienci na rynku ubezpieczeniowym chętnie adaptują nowe technologie, ale nie na masową skalę. Znaleźliśmy grupę ponad 50 tys. osób, która jest lojalna i zaangażowana, i w której nowa technologia w wydaniu LINK4 wywołuje emocje – wyjaśnia Katarzyna Wojdyła, członek zarządu LINK4 i ekspertka od zaawansowanej analityki. Dotychczasowy rekordzista „wyjeździł” premię w wysokości 1,2 tys. zł. Każdy z uczestników biorących udział w programie sam decyduje, czy wygenerowaną premię na koniec trwania umowy chce przeznaczyć na obniżenie ceny ubezpieczenia przy odnowieniu polisy, czy preferuje przelew środków na konto. Jak widać klienci zachęceni możliwością obniżenia opłaty za ubezpieczenie komunikacyjne, są w stanie jeździć bezpieczniej. Może sukces programu LINK4 sprawi, że również inne firmy ubezpieczeniowe postanowią uzależnić wysokość składek od stylu jazdy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Policja się zbroi. Kupuje pancerne terenówki

Polska policja wybrała się na wyjątkowe zakupy. Tym razem w kręgu zainteresowań są opancerzone ...

Suzuki V-Strom 650: Maszyna do zadań specjalnych

Przez sześć dni przejechałem 3200 km, przez Słowację i Węgry, aż do Rumunii. Cel? ...

Volkswagen uśmierci Passata

Nie będzie kolejnej generacji kultowego modelu Volkswagena. Kierownictwo koncernu z Wolfsburga chce zaprzestać produkcji ...

Seat rozwija się w branży IT

Seat rozwija strategię cyfrowej transformacji i otwiera centrum rozwoju oprogramowania o nazwie Seat:Code. Placówka ...

BMW wycofuje z oferty najmocniejszego diesla

Sześciocylindrowy rzędowy diesel BMW wyposażony w cztery turbosprężarki zostanie wycofany z oferty w Europie ...

Renault Megane R.S,

Najmocniejsza wersja Renault Megane wyceniona

Pierwsza generacja Megane R.S. pojawiła się w 2004 roku. Miała 225 KM mocy i ...