BMW M2: Ciesz się każdą chwilą

Szukacie auta do użytku codziennego, ale które zapewni wam dawkę emocji, dobrą jazdę w zakrętach i na torze wyścigowym? Nie szukajcie. Oto BMW M2.

Publikacja: 11.07.2024 05:33

BMW M2 oferowany jest z automatyczną lub ręczną skrzynią biegów

BMW M2 oferowany jest z automatyczną lub ręczną skrzynią biegów

Foto: Albert Warner

Tęsknota za purystycznym samochodem, pozbawionym jakichkolwiek dodatków elektrycznych, z nieprzesadzoną masą własną, klasycznym tylnym napędem, odłączanymi systemami i pewnym napędem jest coraz większa. Za takim autem, które daje frajdę z jazdy, szusowania po zakrętach, szukania granic przyczepności i świadomości, że to ty -kierowca musisz się nauczyć nad nim panować. Takich aut jest coraz mniej w ofercie. Znikają, a właściwie to wymierają za sprawą regulacji i trendów. Motoryzacja idzie w ogólny nurt wyboru klientów i przestała się bawić w nisze. Dlatego coraz bardziej brakuje samochodów, z których wysiadasz z dużym uśmiechem, spoconymi dłońmi i eksplozją emocji. Na szczęście kilka takich rodzynków jeszcze się ostało, a jednym z tych najlepszych jest BMW M2.

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

Badania pokazują, że jazda sportowymi samochodami i emocje, które temu towarzyszą, przyczyniają się do tego, że pozostajemy dłużej młodzi, poprawia się nasza codzienna motoryka i zwiększa nasza... potencja. Dowody? Bardzo proszę! Popatrzcie na starych mistrzów motosportu. Mimo podeszłych lat taki Walter Röhrl (77) czy Jacky Ickx (79) zachowali bystrość umysłu i sprawność fizyczną. Ten drugi ma o 15 lat młodszą żonę. U pań jest dokładnie tak samo – Michèle Mouton ma 73 lata i jest w znakomitej formie. Piszę to, żeby pokazać, że znikanie sportowych i w miarę dostępnych finansowo aut jest czymś złym dla nas wszystkich. Bardzo niepozytywnym trendem dla całego społeczeństwa. 

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

Czytaj więcej

Ile można zarobić pracując w BMW? Znamy listę płac robotników, inżynierów i zarządu

Sami widzicie, że takie BMW M2 jest nam bardzo, ale to bardzo potrzebne. Bo to coupé serii 2 reprezentuje klasyczne wartości BMW. Napęd na tylne koła, silnik rzędowy z przodu i to z sześcioma cylindrami, zawieszenie od swojego starszego brata M4. Również silnik o oznaczeniu S58 pochodzi bezpośrednio od swojego większego rodzeństwa M4. Ma sześć w rzędzie ułożonych cylindrów, trzy litry pojemności i tyle samo mocy co większe M4 - 480 KM i moment obrotowy 650 Nm. Tak, mały jest tak samo silny jak duży. W M2 prędkość jest elektronicznie ograniczona do 250 km/h, a przyspieszenie do setki zajmuje 4 sekundy. Ale tak naprawdę osiągi w tym modelu schodzą na drugi, a nawet trzeci plan. Bo o wiele bardziej ważne jest samo prowadzenie i dźwięk silnika. 

BMW M2

BMW M2

mat. prasowe

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

Silnik ma zawsze rasowe brzmienie — kiedy siedzimy wewnątrz, ale i wtedy jak stoimy na zewnątrz. Na postoju emituje typową dla eMki nieco nierówny rytm pracy o basowym brzmieniu. Kiedyś było lepiej, ale nie ma co narzekać. Skrzynię biegów możemy sobie do tego samochodu dobrać według własnych preferencji. Jest standardowy 8-biegowy automat lub 6-biegowa ręczna przekładnia. I tu wybór jest jasny: jeździsz więcej niż tylko od święta czy w weekendy – nie męcz się i weź automat. Jest znakomity. Chcesz czegoś jeszcze bardziej klasycznego, jeździsz głównie dla zabawy poza miastem i korkami – wybierz ręczną przekładnię.

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

Układ kierowniczy działa wyjątkowo bezpośrednio. Wspomaganie harmonijnie i precyzyjnie przekazuje nam to, co dzieje się z przednimi kołami. Resztą ciała, a głównie naszym tyłkiem czujemy to, co się dzieje z tyłem M2. Za to znakomite czucie auta odpowiedzialna jest m.in. świetna pozycja za kierownicą i wyjątkowo udane sportowe fotele. Jedyne małe „ale” można mieć do nieco zbyt grubego wieńca kierownicy. Lekko nie jest. Aktualne BMW M2 ma masę własną 1721 kg. To nieco 200 kg więcej niż poprzednik. Na szczęście te kilogramy mają niewielki wpływ na rzeczywiste wrażenia z jazdy. W łukach i zakrętach to bardzo zwinny samochód, którym chce się jeździć szybko i który sprawia ogromną frajdę z każdym pokonanym kilometrem.

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2 startuje z ceną od 359 tys. złotych

Na szczęście BMW M2 nie zdradziło swojego pochodzenia. To auto ma taki sam charakter jak poprzednicy. Zamiast luzu jest napięcie ciała, zamiast nudy – frajda i chęć przejechania każdego zakrętu szybciej, precyzyjnie lub w bardziej szalony sposób. M2 jest takim Red Bullem w świecie motoryzacji. Przyczepność tylnych opon (285 mm) jest wyjątkowo duża, jeśli sprowokujemy ich zerwanie to następuje to harmonijnie bez nagłych, niespodziewanych szarpnięć. Najpierw czujesz, jak tylna oś nieco się pochyla, potem elektronicznie sterowane blokady mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu zaczynają swoją pracę i w końcu auto zaczyna jechać bokiem. BMW M2 to doskonały towarzysz zabaw na krętych drogach, serpentynach czy torach wyścigowych. W prowadzeniu jest jak przewidywalne tango, a nie jak rozhulane tańce latynoamerykańskie. Fenomenalny samochód do zabawy. Cena M2 startuje od 359 000 zł. Tyle trzeba zapłacić za model z automatyczną skrzynią biegów. Z ręczną przekładnią trzeba dopłacić 2300 zł (361 300 zł). Dla porównania BMW M4 startuje z ceną od 455 000 zł to wystarczający zapas na korzyść M2, która może nie kosztuje mało, ale jak na to, że dostajemy jedną z najfajniejszych beemek jakie dzisiaj można kupić, to są to akceptowalne pieniądze. Teraz wystarczy wsiąść za kierownicę i cieszyć się każdą chwilą.

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

BMW M2

BMW M2

Albert Warner

Czytaj więcej

BMW X2: Dla tych młodych duchem

Tęsknota za purystycznym samochodem, pozbawionym jakichkolwiek dodatków elektrycznych, z nieprzesadzoną masą własną, klasycznym tylnym napędem, odłączanymi systemami i pewnym napędem jest coraz większa. Za takim autem, które daje frajdę z jazdy, szusowania po zakrętach, szukania granic przyczepności i świadomości, że to ty -kierowca musisz się nauczyć nad nim panować. Takich aut jest coraz mniej w ofercie. Znikają, a właściwie to wymierają za sprawą regulacji i trendów. Motoryzacja idzie w ogólny nurt wyboru klientów i przestała się bawić w nisze. Dlatego coraz bardziej brakuje samochodów, z których wysiadasz z dużym uśmiechem, spoconymi dłońmi i eksplozją emocji. Na szczęście kilka takich rodzynków jeszcze się ostało, a jednym z tych najlepszych jest BMW M2.

Pozostało 87% artykułu
Za Kierownicą
Voyah Free: Chińczyk klasy premium, który chce zgarnąć klientów Audi, BMW i Mercedesa
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Za Kierownicą
Jaguar F-Type P450 Convertible: Jego dni dobiegły końca
Za Kierownicą
Nissan e-4ORCE: Coś więcej niż napęd na cztery koła
Za Kierownicą
Defender Experience: Coś więcej niż terenowa przygoda
Za Kierownicą
Porsche 911 Dakar RED58 Special: Uszanowanie, panie Sobiesławie
Za Kierownicą
Ford Transit Trail: Dostawczak z twarzą Raptora