Podczas Kongresu Nowej Mobilności głównie rozmawiamy o redukcji emisji dwutlenku węgla. Czy jednak ograniczanie tego procesu wyłącznie do wymiany samochodu spalinowego na elektryczny nie zamyka nas na nowe technologie? Również te, których jeszcze nie znamy?
Dzisiaj dyskutujemy o nowym potencjalnym celu emisyjnym 90 proc., który pozostawia przestrzeń dla innych napędów. Mazda popiera cel redukcji emisji dwutlenku węgla, natomiast jest bardzo wiele ścieżek dojścia do tej zeroemisyjności. Mówimy tutaj o dalszym rozwoju hybryd plug-in, pełnych hybryd, miękkich hybryd, wykorzystaniu paliw alternatywnych czy też biopaliw. Mazda prowadzi też badania nad urządzeniem wychwytującym cząsteczki CO₂ ze spalin i to także jest sposób na redukcję CO₂. Przepisy powinny otworzyć się na różne metody dojścia do zeroemisyjności.
Mazda od zawsze pokazuje alternatywne rozwiązania inżynieryjne. Czy wasza strategia precyzyjnego dopasowania napędu do modelu i jego charakteru będzie utrzymana i wciąż będziecie mieli tak bogatą ofertę napędów w salonie?
Tak, to jest nasza strategia określana jako Multi-Solution. Mamy w ofercie silniki benzynowe, silniki Diesla, hybrydy plug-in, miękkie hybrydy. Ale również silniki w pełni elektryczne.
Rozmawialiśmy przed momentem o paliwach alternatywnych. Rozpoczęliście testy modeli CX-60 i CX-80 z silnikiem Diesla, który jest zasilany paliwem odnawialnym. Jak obecnie w kontekście cen paliw kopalnych wygląda potencjał takiego rozwiązania?
Nie tylko my mamy tego typu certyfikacje. Natomiast ważne jest to, że w Polsce rozpoczęliśmy jako pierwsi kampanię, dając możliwość przetestowania tego typu silników z paliwem HVO100 dziennikarzom po to, żeby mogli zapoznać swoich czytelników i widzów a naszych potencjalnych klientów z tego typu technologią i jej zaletami.
W biopaliwie tkwi ogromny potencjał, ponieważ w szybkim tempie może nas przybliżyć do zeroemisyjności. Brakuje przepisów wspierających tego typu paliwa, a co za tym idzie – ich dostępności i odpowiedniej ceny. Dzisiaj w Polsce dla samochodów osobowych jest dosłownie kilka stacji paliwowych, które oferują biopaliwa. W przypadku Warszawy najbliższy dystrybutor znajduje się w Łodzi, więc to jest duże ograniczenie. Drugim ważnym elementem jest cena. Myślę, że cena powinna być na tym samym poziomie co cena standardowego diesla. W Niemczech różnica wynosi około 40 groszy. W Polsce mówimy o około dwóch złotych na litrze różnicy i przy obecnych cenach paliw jest to spora bariera.
Jeśli mówimy o sytuacji geopolitycznej, spójrzmy szerzej na gospodarkę. Jakie konsekwencje niesie dla nas niestabilność geopolityczna i legislacyjna?
Dzisiaj wiele firm, w tym Mazda, szuka alternatywnych źródeł dostaw po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo i ciągłość łańcucha dostaw. To jest pierwszy element. Drugim elementem są bardzo wysokie koszty transformacji. To są ogromne fundusze, które branża automotive inwestuje, by przygotować samochody do spełnienia celów emisyjnych. Sam proces inwestycyjny i dostosowania trwa latami, więc potrzebujemy jako branża dużej przewidywalności przepisów i czasu na ich wdrożenie.
A gdyby mógł pan wybrać jedną zmianę, która przyspieszyłaby rozwój elektromobilności w Europie, to co by pan wybrał?
Ja myślę, że są dwie perspektywy. Pierwsza – europejska, druga – polska. W przypadku rynku polskiego jedną z największych barier jest infrastruktura ładowania samochodów. W Polsce dzisiaj mamy około 13 000 punktów ładowania samochodów elektrycznych, a w Niemczech 180 000. Więc przepaść jest ogromna. Muszą się pojawić odpowiednie przepisy, które umożliwią przyspieszenie tego typu inwestycji. Oczywiście też musimy mieć wystarczające moce po stronie energetycznej do dostosowania się do tego typu znaczącego poboru energii. I to jest pierwszy i bardzo ważny element. Drugim elementem powinny być przepisy, które zachęcają do korzystania z tego typu rozwiązań. W przeszłości mieliśmy subwencje, które wspierały zakup samochodu, ale subwencje z jednej strony są dobre, ale z drugiej mają działanie bardzo punktowe i są bardzo kosztowne. Jestem zwolennikiem rozwiązań podatkowych, które w sposób trwały będą wspierały przejście na samochody niskoemisyjne.