Dacia pokazała model Striker – nowe rodzinne auto o nadwoziu przypominającym kombi, ale z elementami stylistyki crossovera. Samochód ma oferować dużo przestrzeni, zelektryfikowane napędy i cenę poniżej 25 tys. euro. Dla rumuńskiej marki to ważny krok w stronę segmentu C i kolejny element strategii rozwoju większych modeli.
Jak podaje rumuński producent, Striker ma być samochodem skierowanym do klientów szukających możliwie przestronnego auta rodzinnego w relatywnie niskiej cenie. Producent zapowiada, że podstawowa wersja będzie kosztować mniej niż 25 tys. euro, co oznacza pułap około 106 tys. zł. Z nieoficjalnych szacunków wynika, że na polskim rynku bazowa odmiana może kosztować około 96–97 tys. zł, czyli nieco mniej niż Bigster.
Dacia Striker
Striker – skąd wzięła się nazwa nowego modelu
O co chodzi z nazwą? Może brzmieć nietypowo, ale rumuński producent tłumaczy, że wpisuje się ona w dotychczasową strategię nazewnictwa z końcówką „-er”, obecną już w modelach takich jak Duster, Jogger czy Bigster. Sam termin „striker” ma kojarzyć się z mocnym, ofensywnym ruchem – w sporcie oznacza napastnika albo zawodnika nastawionego na decydujące uderzenie, a w kręglach odnosi się do rzutu strącającego wszystkie kręgle za jednym razem. Producent sugeruje więc, że nowy model ma być mocnym wejściem Dacii do segmentu kompaktowych samochodów rodzinnych.
Dacia Striker