Według przekazanych informacji przez Diessa przygotowania w Audi są na wcześniejszym etapie, a obie marki robią to niezależnie od siebie. Szef grupy VW nie ujawnił jakichkolwiek szczegółów dotyczących tych rozmów. Natomiast z innych źródeł wiadomo, że Porsche chce zacząć się ścigać mając za partnera Red Bulla. W przypadku Audi partnerem miałby być McLaren Group, ale w tej sprawie nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja. Audi jest gotowe w tym celu wykupić brytyjską markę i wydać na tę transakcję 500 mln euro. - Obie nasze marki premium uważają, że wejście do Formuły 1 zdecydowanie podniesie ich wartość. A w sytuacji, kiedy i Audi i Porsche planują wzmocnienie swojej obecności w Chinach i w Stanach Zjednoczonych, atrakcja motoryzacyjnych sportowych spektakli może jedynie podnieść ich prestiż- mówił Herbert Diess.
Czytaj więcej
Porsche po raz kolejny wprowadza na rynek limitowaną wersję Sport Classic dla aktualnej serii 992. Ten kolekcjonerski egzemplarz jest limitowany w...
Rada nadzorcza Grupy Volkswagena opowiedziała się za tym, aby i Audi i Porsche weszły do ścigania się w F1 już w 2026 roku. Dla niemieckiej grupy ważne jest to, że wtedy właśnie F1 ma przestawić się wyłącznie na paliwa syntetyczne, bo stawia na neutralność w emisjach CO2 pod koniec tej dekady. Ta zmiana technologii jest wyjątkową okazją dla obu marek, aby i tam konkurować chociażby z Mercedesem. - Chodzi nam, aby wykorzystać to okno technologiczne i właśnie teraz się w nim pojawić. W innym wypadku taka możliwość byłaby pewnie dopiero pod koniec tej dekady - tłumaczył prezes Grupy VW.
Już teraz i Porsche i Audi rozpoczęły prace nad silnikami, które mogą być wykorzystywane w F1. Herbert Diess przyznał, że decyzja rady nadzorczej dająca zielone światło dla takiego programu i rozpoczęcie negocjacji z potencjalnymi partnerami wcale nie była jednomyślna.
Czytaj więcej
Audi spogląda w elektryczną przyszłość za pomocą trzech różnych aut koncepcyjnych. Urbansphere, to trzecia część trylogii, która właśnie ma swoją p...