Przyszły kierowca już na samym początku swojej przygody po wymarzone uprawnienia musi poznać podstawy poruszania się samochodem po drogach. To one będą kluczowe w codziennym poruszaniu się. „W Polsce uprawnienia te robi się raz w życiu. Warto więc, nie tylko czekać na tę możliwość, ale również dobrze się do tego przygotować. Z naszych obserwacji wynika, że decydujące w wyborze szkoły jazdy są takie argumenty jak cena i bliskość miejsca zamieszkania. Należy jednak podkreślić, że dobrą informacją jest to, iż coraz więcej osób stawia na jakość kształcenia – mówi Dorota Olszewska Prezeska/Dyrektorka Generalna Stowarzyszenia „Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego”.

CZYTAJ TAKŻE: Jakie są wymagane badania na prawo jazdy w Polsce i na świecie?

""

moto.rp.pl

Na 24 przeanalizowane kraje, w 15 z nich należy uczestniczyć w wykładach określoną liczbę godzin. Najwięcej w Rosji – aż 130 godzin. Znacznie mniej wymaga się na Ukrainie, bo 75, a jeszcze mniej w Brazylii – 45. Najmniej – tylko 12 godzin – zajmuje przekazanie wiedzy teoretycznej kursantom z Belgii czekającym na kat. B. Prawo jazdy w tym kraju można dzięki temu zdobyć trochę szybciej. Polska na tle pozostałych państw wypada „po środku” – 22,5 godziny (30 lekcji po 45 minut każda). W RPA, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Chinach, Nowej Zelandii, Indiach oraz we Włoszech nie ma ustanowionej wymaganej liczby godzin zajęć teoretycznych. Kursant sam decyduje o tym, czy wie dostatecznie dużo, by przystąpić do egzaminu.

CZYTAJ TAKŻE: Ile trzeba mieć lat, żeby zrobić prawo jazdy kategorii B?

Dodatkowo istnieje grupa państw, w których oprócz wiedzy dotyczącej przepisów ruchu drogowego liczy się także kurs obejmujący pierwszą pomoc. Prawo jazdy bez niego nie będzie mogło zostać wyrobione. Tak jest między innymi w Polsce, Japonii, Niemczech, Francji czy Norwegii.