Kontrola drogowa będzie znacznie krótsza

Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że służby uprawnione do kontroli ruchu drogowego z dniem 1 lipca br. uzyskały nowe uprawnienia. Dzięki bezpośredniemu dostępowi do danych o uprawnieniach kierowcy, procedura kontroli drogowej ma być o wiele krótsza.

Publikacja: 21.07.2020 10:38

Kontrola drogowa będzie znacznie krótsza

Foto: moto.rp.pl

Funkcjonariusze kontrolujący ruch drogowy musieli do tej pory mierzyć się z problemem kłopotliwej wymiany danych. Chodzi dokładniej o sprawdzenie czy dany kierowca ma ważne pozwolenie na kierowanie pojazdem. Do tej pory funkcjonariusz zgłaszał zapytanie do centrali, a ta sprawdzała daną osobę w bazie. Następnie centrala wracała z informacją zwrotną do funkcjonariusza. Choć to stary sprawdzony sposób, to niestety zajmował sporo czasu. Teraz to się zmieniło – poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji. Policjanci otrzymali bezpośredni dostęp do bazy danych o uprawnieniach kierowcy oraz motorniczego. Dzięki temu weryfikacja, jak też sama kontrola, mają być o wiele szybsze.

CZYTAJ TAKŻE: ITD będzie mogła odebrać prawo jazdy

Szybciej i łatwiej
Nowe uprawnienia dają funkcjonariuszom możliwość sprawdzenia danych dotyczących uprawnień do kierowania pojazdem i ich statusu prosto z Centralnej Ewidencji Kierowców. System ponadto umożliwia sprawdzenie komunikatów o zakazie lub cofnięciu uprawnienia dla kierowcy/motorniczego, jeżeli dla danego uprawnienia orzeczono zakaz lub wydano decyzję o jego cofnięciu oraz komunikatów o utracie ważności dokumentu lub uprawnienia, jeżeli taki termin ważności już upłynął. Poza tym funkcjonariusze mogą od razu wygenerować plik w formacie pdf, zawierające wyszukiwane dane. Ta funkcja może być przydatna w przypadku prowadzonych spraw (nie będzie konieczności ponownego wyszukiwania danej osoby).

Nowe możliwości dla obywatela
Wraz z wprowadzeniem pakietu deregulacyjnego kierowcy, również zwykli obywatele zyskają nowe możliwości. Mowa o sprawdzeniu na portalu gov.pl uprawnień kierowcy po wpisaniu numeru prawa jazdy, jak też braku obowiązku wożenia go przy sobie. Dokument będzie można mieć przy sobie w wersji cyfrowej. Będzie to działać tak samo jak elektroniczny dowód rejestracyjny, który jest dostępny w aplikacji mObywatel od października 2018 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Policja na zakupach. Przybędzie kilkaset nowych radiowozów

Przy okazji Warto przypomnieć jakie zmiany wprowadza pakiet deregulacyjny kierowcy:
– brak obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy
– rezygnacja z obowiązku wymiany dowodu rejestracyjnego po wykorzystaniu w nim miejsc na pieczątki przeglądu technicznego
– umożliwienie zachowania dotychczasowych tablic rejestracyjnych w zakupionym używanym pojeździe
– zniesiony obowiązek wydawania karty pojazdu oraz nalepki kontrolnej i jej wtórnika
– starosta otrzyma prawo do zarejestrowania lub czasowego zarejestrowania auta na wniosek właściciela w miejscu czasowego zamieszkania
– rejestracja auta przez dealera autoryzowanego salonu samochodowego
– możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdu z eksploatacji (tylko i wyłącznie pojazdów uszkodzonych, a nie chwilowo nieużywanych)
– umożliwienie Stację Kontroli Pojazdów zwracania zatrzymanego przez organ kontroli ruchu drogowego dowodu rejestracyjnego
– jeżeli od ostatniej rejestracji auta na terenie Polski nie nastąpiła zmiana własności, to nie będzie obowiązku udokumentowania własności auta podczas rejestracji.

Funkcjonariusze kontrolujący ruch drogowy musieli do tej pory mierzyć się z problemem kłopotliwej wymiany danych. Chodzi dokładniej o sprawdzenie czy dany kierowca ma ważne pozwolenie na kierowanie pojazdem. Do tej pory funkcjonariusz zgłaszał zapytanie do centrali, a ta sprawdzała daną osobę w bazie. Następnie centrala wracała z informacją zwrotną do funkcjonariusza. Choć to stary sprawdzony sposób, to niestety zajmował sporo czasu. Teraz to się zmieniło – poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji. Policjanci otrzymali bezpośredni dostęp do bazy danych o uprawnieniach kierowcy oraz motorniczego. Dzięki temu weryfikacja, jak też sama kontrola, mają być o wiele szybsze.

Tu i Teraz
Fiat musi usunąć włoską flagę z produkowanego w Polsce modelu
Tu i Teraz
Skoda wierzy w silnik spalinowy. Kontynuacja produkcji nawet po 2035 r.
Tu i Teraz
Nad Morskie Oko kursuje już elektryczny autobus. To ma ograniczyć liczbę konnych zaprzęgów
Tu i Teraz
Kolejny zgrzyt koncernu Stellantis z włoskim prawem. Skonfiskowane 134 Fiaty
Tu i Teraz
Kolejny pożar. Płonie złomowiska samochodów. Na miejscu 30 zastępów straży pożarnej
Tu i Teraz
Ford Mustang w nowych wersjach. Planowane czterodrzwiowe coupe i model offroad