Do zdarzenia doszło 7 czerwca 2026 r. w Płocku. 52-letni mężczyzna nakleił na zaparkowanego Lexusa dwie naklejki, mające być formą „kary” za niewłaściwe parkowanie. Problem w tym, że po ich usunięciu na karoserii pozostały trwałe uszkodzenia lakieru. Właściciel samochodu wycenił straty na blisko 5,5 tys. zł.
Czytaj więcej
W Małopolsce doszło do zmiany metody wyznaczania przebiegu drogi szybkiego ruchu. Według GDDKiA kryteria społeczne mają w aż 35 proc. wpływać na ko...
Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego z płockiego komisariatu. Dzięki analizie monitoringu oraz pracy operacyjnej szybko ustalili tożsamość sprawcy i dokonali jego zatrzymania. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, do którego się przyznał. Jak tłumaczył, działał wyłącznie po to, by „zrobić na złość” właścicielowi pojazdu.
"Karna" naklejka za niewłaściwe parkowanie
To jednak nie koniec historii. Podczas przeszukania samochodu 52-latka policjanci znaleźli jeszcze 18 podobnych naklejek. Może to sugerować, że planował kontynuować swoją prywatną walkę z kierowcami parkującymi w sposób, który uznawał za niewłaściwy.
Za uszkodzenie mienia grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej
Bramki poboru opłat na autostradzie A4 odchodzą do historii. GDDKiA likwiduje infrastrukturę na odcinku między Wrocławiem a Gliwicami, a na początk...