W tym roku gorsza jakość paliw

Od stycznia tego roku pogorszyła się jakość paliw. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował o wynikach kontroli przeprowadzonych od stycznia do maja 2020 r. Dotyczyły zarówno badań przeprowadzonych losowo jak i na stacjach, których dotyczyły skargi kierowców lub gdzie wcześniej kontrole już wykazały problemy.

Publikacja: 09.06.2020 13:31

W tym roku gorsza jakość paliw

Foto: moto.rp.pl

Z 632 próbek diesla i benzyny zbadanych przez Inspekcje Handlową (w tym 316 próbek oleju napędowego i 316 próbek benzyn) 3,84 proc. nie spełniało norm. To duży wzrost, bo w badaniach przeprowadzonych w 2019 r. odsetek nieprawidłowości wyniósł 1,37 proc. Przy tym ub. rok przyniósł poprawę wobec poprzedniego – w 2018 r. było to 1,9 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Lotos wprowadza opłaty za ładowanie elektrycznych aut

Opublikowany komunikat UOKiK szerzej podsumowuje jednak ubiegły rok, w którym najwięcej przypadków złej jakości paliw stwierdzono w województwach podlaskim, zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim. Odsetek zakwestionowanych próbek pobranych na stacjach wspomnianych trzech województw sięgał od 5,88 do 4,92 proc. Inspekcja Handlowa kontroluje jakość benzyny, oleju napędowego, LPG i biopaliw. W ub. roku najczęściej była kwestionowana w przypadku oleju napędowego (1,86 proc. próbek), rzadziej w przypadku benzyn (1,01 proc.). Badania skroplonego gazu LPG wykazały nieprawidłowości w 0,6 proc. przypadków.

""

moto.rp.pl

Do ub. roku jakość paliw wyraźnie się poprawiała. W czasie pierwszej kontroli w 2003 r. odsetek próbek paliw ciekłych niespełniających wymogów jakościowych wyniósł 30 proc. – W kolejnych latach ilość nieprawidłowości stwierdzanych u przedsiębiorców wybranych losowo znacząco spadła i od 2015 r. utrzymuje się poniżej 3 proc. – informuje UOKiK. W dieslu najczęściej wymogów nie spełnia tzw. stabilność oksydacyjna, czyli odporność na utlenianie podawana w godzinach. Objawia się ono mętnieniem paliwa i powstawaniem osadów w zbiorniku i systemie zasilania. Prowadzi to do zatykania filtrów paliwa, zanieczyszczenia zaworów wtryskowych oraz innych usterek układu paliwowego.

CZYTAJ TAKŻE: Rośnie liczba stacji paliwowych. Potentat jest jeden

W przypadku benzyny zwykle kwestionowana jest prężność par: niedotrzymanie tego parametru sprawia, że silnik dławi się i gaśnie. Kolejnym problemem okazują się złe parametry destylacji, która wpływa na płynność pracy silnika i jego zdolność do osiągnięcia maksymalnej mocy. Natomiast nieprawidłowe wyniki kontroli LPG dotyczą zwykle działania korodującego na miedź, co grozi rdzewieniem niektórych elementów silnika. W ubiegłym roku najmniej problemów z paliwami było w województwach: lubelskim, łódzkim, małopolskim, opolskim, podkarpackim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim.

Z 632 próbek diesla i benzyny zbadanych przez Inspekcje Handlową (w tym 316 próbek oleju napędowego i 316 próbek benzyn) 3,84 proc. nie spełniało norm. To duży wzrost, bo w badaniach przeprowadzonych w 2019 r. odsetek nieprawidłowości wyniósł 1,37 proc. Przy tym ub. rok przyniósł poprawę wobec poprzedniego – w 2018 r. było to 1,9 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Lotos wprowadza opłaty za ładowanie elektrycznych aut

Pozostało 82% artykułu
Tu i Teraz
Niemiecka Bundeswehra z miliardowym zamówieniem na terenowe Mercedesy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Tu i Teraz
Szef designu Rolls-Royce’a zamordowany w swoim domu w Bawarii
Tu i Teraz
Włochy chcą zaoferować chińskim firmom wygaszone marki aut należące do Stellantisa
Tu i Teraz
BMW wzywa do warsztatów ponad 460 000 używanych aut. Chodzi o poduszki powietrzne
Tu i Teraz
Elektryczny hipersamochód Lotusa rozbija się w Goodwood po przejeździe 100 m