Kolejne, coraz bardziej rygorystyczne przepisy na terenie UE. Tym razem chodzi o przepisy dotyczące emisji hałasu. Szczególnie dotknięci nimi będą producenci samochodów sportowych. Nowe normy sprawią, że samochody sportowe będą cichsze. 

""

Mercedes A45 AMG.

moto.rp.pl

Bastian Bogenschütz, szef działu planowania pojazdów kompaktowych w Mercedesie-AMG, ogłosił w wywiadzie dla australijskiego magazynu motoryzacyjnego, że w przyszłości wszystkie rynki sprzedaży odczują zaostrzenie prawa europejskiego. Modyfikacja układów wydechowych na poszczególne rynki byłaby zbyt kosztowna. Tak więc cichsze modele skonstruowane według europejskich norm trafią na cały świat. Jedyną opcją będą dostępne za dopłatą sportowe układy wydechowe. Jako pierwsze nową regulacją dotknięte będą modele Mercedesa AMG A 45 i CLA 45.

Cała rzecz bierze się stąd, że – podobnie jak w przypadku CO2 – Unia realizuje etapami proces redukcji hałasu komunikacyjnego. Obecnie obowiązująca norma to 72 decybele, natomiast od 1 lipca 2020 r. wszystkie nowo homologowane samochody będą mogły sobie pohałasować tylko do 70 dB. Później ma być jeszcze ciszej – od 2024 r. maksymalnie dopuszczone będzie tylko 68 dB. Z jednym małym wyjątkiem – dwuosobowe, sportowe maszyny o mocy większej niż 270 KM, spełniające jeszcze kilka innych dodatkowych warunków, jeszcze przez pięć lat będą mogły wypuszczać z układu wydechowego nawet 74 dB.

ZOBACZ TAKŻE: Mercedes AMG: R.I.P. napęd na tylne koła

""

moto.rp.pl