Reklama

Kałasznikow zbudował samochód elektryczny. Chce konkurować z Teslą

Koncern zbrojeniowy Kałasznikow rozbudowuje swoje portfolio o… samochód elektryczny. Modelem CV-1 wypowiada wojnę Tesli.

Publikacja: 25.08.2018 07:52

Kałasznikow zbudował samochód elektryczny. Chce konkurować z Teslą

Foto: moto.rp.pl

Słyszysz kałasznikow, myślisz karabinek AK. Tak było do tej pory. Od teraz będziesz dodatkowo rosyjską firmę kojarzył z samochodem elektrycznym. Dokładniej ujmując, jak Kałasznikow sam go określa „super samochodem elektrycznym” o nazwie CV-1. Jak oznajmiła firma w swoim komunikacie: „Dzięki tej technologii znajdziemy się w szeregach światowych producentów samochodów elektrycznych, takich jak Tesla i ich konkurenci”. No cóż… chyba jednak nie do końca. CV-1 ze swoim retro wyglądem ma baterię o pojemności 90 kWh, mocy 220 kW, zasięg około 350 km i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 6 sekund. Więcej danych firma nie podała.

Reklama
Reklama
""

CV-1 bazuje na modelu Iż 2125 budowanym w latach1973 – 1997.

Foto: moto.rp.pl

„Mówimy o konkurowaniu z Teslą, bo obecnie jest to projekt z dziedziny samochodów elektrycznych, który zakończył się sukcesem. Chcemy z nim powalczyć, a przynajmniej nie poddać się walkowerem” – Sofia Iwanowa, dyrektor komunikacji zewnętrznej koncernu Kałasznikow

ZOBACZ TAKŻE: Top 20: Czym jeżdżą Rosjanie

CV-1 bazuje na modelu Iż 2125 kombi, który był produkowany w latach 1973 – 1997. Firma Iż została w 2013 roku przejęta przez Kałasznikowa. Rosyjski koncern zbrojeniowy od lat próbuje odnaleźć się również w innych dziedzinach działalności. Rosjanie mają linię odzieżową, produkują parasole i etui na smartfony. Ponadto korporacja Rostec, również powiązana z Kałasznikowem, niedawno uruchomiła projekt państwowego motocykla o nazwie Cortege.

Reklama
Reklama

Słyszysz kałasznikow, myślisz karabinek AK. Tak było do tej pory. Od teraz będziesz dodatkowo rosyjską firmę kojarzył z samochodem elektrycznym. Dokładniej ujmując, jak Kałasznikow sam go określa „super samochodem elektrycznym” o nazwie CV-1. Jak oznajmiła firma w swoim komunikacie: „Dzięki tej technologii znajdziemy się w szeregach światowych producentów samochodów elektrycznych, takich jak Tesla i ich konkurenci”. No cóż… chyba jednak nie do końca. CV-1 ze swoim retro wyglądem ma baterię o pojemności 90 kWh, mocy 220 kW, zasięg około 350 km i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 6 sekund. Więcej danych firma nie podała.

Reklama
Tu i Teraz
Porsche bez szefa. Oliver Blume rezygnuje z podwójnej roli
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Tu i Teraz
Nawet milionerzy i miliarderzy wstrzymują się dziś z zakupami supersamochodów
Tu i Teraz
Dieselgate w Polsce. Volkswagen zapłaci 73,7 mln zł i kończy batalię z UOKiK
Tu i Teraz
To nie jest Corolla. Ten model Toyoty jest najpopularniejszą hybrydą na świecie
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Tu i Teraz
Dacia Sandero królem Europy. W czasach drogich SUV-ów i elektryków wygrywa prostota
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama