Pod koniec 2017 r. Kongres zatwierdził pakiet ulg podatkowych, które miały obniżyć cenę pierwszych 200 tys. pojazdów elektrycznych sprzedanych przez jednego producenta. Po osiągnięciu tego progu ulga zmniejsza się o 50 proc. co 6 miesięcy, aż do całkowitego zniesienia. W przypadku Tesli ulga w wysokości 7500 dolarów zmaleje od 1 stycznia 2019 do 3750 dolarów.
Chevrolet Bolt / fot. Bloomberg
General Motors czeka wkrótce ten sam problem, bo także zbliża się do limitu 200 tys. aut. Do końca czerwca koncern sprzedał 184 tys. Chevroletów Bolt EV i Spark oraz hybryd plug-in Chevrolet Volt. Malejące ulgi stawiają w niekorzystnej sytuacji Teslę i GM wobec Audi, BMW i Mercedesa, dopiero wchodzących na rynek USA z takimi modelami.
CZYTAJ TAKŻE: Tesla drożeje w Chinach
Obaj amerykańscy producenci zabiegali w Kongresie o zmianę ustawy podatkowej, która pozwalałaby im nadarzać korzystać z pełnych ulg na równi z nowymi rywalami, ale na razie bez skutku. W marcu prezes GM Mary Barra zwróciła się do Kongresu z prośbą o objęcie ulgą na artykuły konsumpcyjne pojazdów elektrycznych. Kilka dni temu GM
Chevrolet Bolt / fot. Bloomberg
podał, że popyt na Bolty w Stanach, Kanadzie i Korei przekroczył możliwości produkcyjne, więc w IV kwartale zostanie ona zwiększona o 20 proc.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
CZYTAJ TAKŻE: Tesla: Produkcja Modelu 3 w namiocie
Na popyt wzrost sprzedaży aut koncernu GM wpłynęły także obawy potencjalnych chętnych na Model 3 Tesli, że ich producent nie upora się z problemami w produkcji i zaczęli interesować się innymi autami.