fot. GDDKiA

Zainstalowanie dwóch odcinków pomiarowych na obwodnicy Warszawy, w ciągu drogi S8, będzie kosztowało niemal 4 miliony złotych. Ma to ukrócić zapędy kierowców na danych fragmentach trasy ekspresowej i zwiększyć bezpieczeństwo na owianej złą sławą trasie.

CANARD Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego podpisało umowę na dostawę i montaż urządzeń do pomiaru. Będzie on realizowany w obu kierunkach na wszystkich pasach ruchu.
– węzeł Łabiszyńska – węzeł Piłsudskiego (Marki), ok. 12 km długości
– węzeł Konotopa – węzeł Bemowo (ul. Lazurowa), ok. 5 km długości

CZYTAJ TAKŻE: W Polsce na drogach pojawi się 100 nowych fotoradarów

„Miejsca zostały wytypowane wspólnie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Wybór lokalizacji poprzedziły kilkukrotne wizje lokalne oraz analiza bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ze względu na skalę oraz skutki zdarzeń drogowych do których dochodzi na trasie S8, konieczne jest objęcie drogi stałymi kontrolami prędkości” – podaje GITD. Nad trasą S8 zostanie zainstalowany system kamer, za których pośrednictwem określany będzie czas wjazdu i wyjazdu z odcinka pomiarowego. Na zdjęciu, które dostanie osoba łamiąca przepisy, znajdą się m.in. miejsce, data, czas pomiaru, długość odcinka pomiarowego czy dozwolona prędkość.

fot. GDDKiA

W przeciwieństwie do klasycznego fotoradaru, ten system wyliczy średnią prędkość jazdy na podstawie czasu w jakim został pokonany pomiarowy odcinek drogi. Jeżeli okaże się, że kierowca jechał za szybko zapłaci mandat. „Zastosowane rozwiązania techniczne umożliwią rejestrację wysokiej jakości zdjęcia także w porze nocnej. Zarejestrowane zdjęcia będą przesyłane online do systemu centralnego CANARD” – dodaje w komunikacie GITD.

CZYTAJ TAKŻE: Przetarg na fotoradary rozstrzygnięty

Urządzenia pomiarowe zostaną zamontowane na istniejącej infrastrukturze nad danymi odcinkami drogi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jako zarządca drogi, zapewni przyłącza energetyczne, niezbędne do zasilania kamer rejestrujących. Jak podał Inspektorat „Zgodnie z warunkami podpisanej umowy, wykonawca ma czas do końca października tego roku na montaż i oddanie urządzeń gotowych do wykonywania pomiarów”. Oznacza to, że pod koniec roku posypią się mandaty. Koszt montażu urządzeń na trasie S8 wyceniono na blisko 4 mln zł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

UE zdecydowała: od 2022 roku nowe, obowiązkowe systemy bezpieczeństwa

Zgodnie z nowymi przepisami wszystkie nowo sprzedawane pojazdy od 2022 roku muszą posiadać wiele ...

Trzy pasy z Warszawy do Łodzi. Nie wcześniej niż w 2025 r.

Autostrada A2 relacji Warszaw-Łódź zyska dodatkowy pas roku. Jak dobrze pójdzie szerszą autostradą pojedziemy ...

Nowe tablice rejestracyjne od 2020 roku

Czarne cyfry i litery umieszczone na zielonym tle - tak będą wyglądać nowe tablice ...

Audi e-tron 50 Quattro: Taniej, ale z mniejszym zasięgiem

Audi prezentuje elektrycznego SUV-a w nowej, bazowej wersji. Model Audi e-tron 50 Quattro ma ...

Szykujcie się na odcinkowe pomiary prędkości na autostradach

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przypomina, że autostrady to nie tory wyścigowe. Aby ...

Renault wycofuje się ze sprzedaży aut osobowych w Chinach

Renault S.A. wycofał się ze swojego istniejącego od 6 lat joint-venture z Dongfeng Motor ...