Według badania Eurostatu, przytoczonego przez IBRM Samar Irlandczyk na statystycznego Volkswagena Golfa pracuje pół roku, a Bułgar aż 4 lata. Jak długo trzeba na niego pracować w Polsce?

Średnie zarobki netto w Unii Europejskiej, na koniec 2019 roku, wyniosły 25 308 euro (dane z uwzględnieniem Wielkiej Brytanii) – podaje IBRM Samar, powołując się na dane Eurostadt. Dzieląc ten wynik na miesięczne wynagrodzenie wychodzi 2109 euro netto. Jest to o wiele większa wartość niż ta określona dla Polski. Zgodnie z przytoczonymi danymi w Nad Wisłą średnie zarobki wynoszą 10 355 euro netto na rok, czyli 863 euro netto na miesiąc. Jest to zaledwie 40 proc. europejskiej średniej.

CZYTAJ TAKŻE: Ubezpieczyciele pokryją koszty opinii rzeczoznawców samochodowych

Zgodnie z rankingiem (bez Szwajcarii) uplasowaliśmy się na 22 z 30 miejsc. Gorzej jest tylko na Słowacji (834 euro netto), Łotwie (773 euro netto), Litwie (766 euro netto), Węgrzech (758 euro netto), Chorwacji (758 euro netto), Rumunii (633 euro netto) oraz Bułgarii (503 euro netto). Lepiej natomiast radzą sobie np. Czesi (995 euro netto), Słowenia (1123 euro netto) czy Portugalia (1147 euro netto). Liderem tego rankingu jest Islandia (4165 euro netto), Norwegia (3780 euro netto) i Luksemburg (3542 euro netto).

IBRM Samar na podstawie dostępnych danych postanowił obliczyć, ile przeciętny obywatel musi pracować, aby móc kupić Volkswagena Golfa. Oczywiście ceny pojazdów w Europie nie są jednolite dlatego na potrzeby tego zestawienia przyjęto, że auto kosztuje 25 tys. euro (112 500 zł po kursie 4,5 zł/euro). Zgodnie z tym wyliczono, że Irlandczyk będzie musiał pracować zaledwie 6 miesięcy. Z kolei zarabiający ponad 8 razy mniej Bułgar, potrzebowałby na to niemal 50 wynagrodzeń (4 lata i 2 miesiące). Polak, który jest na liście zarobków ósmy od końca musi na to przeznaczyć 29 wynagrodzeń, czyli zajmie mu to ponad 2-razy dłużej niż wynosi średnia Unijna (11,9 miesiąca – w przybliżeniu rok).

CZYTAJ TAKŻE: Kto dostanie dwa odszkodowania po wypadku samochodowym?

Wyliczone wartości dają obraz na europejskie zarobki. Sytuację ratują różnego rodzaju rozwiązania finansowe. Bez preferencyjnych leasingów czy kredytów, wielu Polaków po prostu nie byłoby stać na zakup nowego auta. Można mieć jedynie nadzieję, że poza wprowadzanymi, nowymi rozwiązaniami finansowymi, w niedalekiej przyszłości pensje w kraju zostaną zwiększone, tak aby w następnym roku znaleźć się chociaż w połowie tej stawki.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Elon Musk wyprowadza się z Kalifornii

Elon Musk lubi zaskakiwać. Tym razem nie chodzi o kolejne zawodowe plany miliardera, a ...

Apel do premiera o pomoc w ratowaniu polskiego rynku aut

Przedstawiciele polskiej branży motoryzacyjnej zwrócili się do premiera Mateusza Morawieckiego o pomoc w ratowaniu ...

Volkswagen Golf VIII bez kamuflażu. Premiera już w tym roku

Debiut Golfa VIII zaplanowany na ten rok. Rewolucji nie będzie, będzie za to kolejny ...

Toyoty EV masowe w Chinach od 2019 r.

Toyota zacznie zapewne masową produkcję samochodów elektrycznych (EV) w Chinach już od 2019 r. ...

Protesty w Boliwii przeciwko planom wydobycia litu przez niemiecką firmę

Na obszarze boliwijskiego słonego jeziora Uyuni podejrzewa się największe na świecie złoża litu. Plany ...

Dealerzy samochodowi boją się 2021 roku

Po pandemicznym 2020 roku, przyszedł czas na kolejne wyzwania. EY Polska i DCG Dealer ...