Z dostępnych danych wynika, że w kwietniu, w Rosji zarejestrowano zaledwie 38 922 nowych samochodów i lekkich pojazdów używanych. Jak podał Association of European Businesses (AEB) jest to gigantyczny spadek, po tym jak jeszcze miesiąc wcześniej odnotowany został 4 proc. wzrost rejestracji.
CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie chcą autonomicznych pojazdów
Tak słaby wynik był efektem zamrożenia gospodarki w kwietniu, przez prezydenta Władimira Putina. Decyzja związana była z próbą powstrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Z tego względu fabryki, przedsiębiorstwa, jak też dealerzy musieli zawiesić swoją działalność, a obywatele zostali poproszeni o samoizolację.
Łada Vesta SW Cross.
Po wyjątkowo wysokiej sprzedaży w marcu, w kwietniu 2020 r., działalność dealerską zmuszono do wstrzymania lub znacznego ograniczenia. Zanotowano 72,4 proc. spadku sprzedaży w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Rosyjski przemysł motoryzacyjny doświadczył najsilniejszego miesięcznego spadku sprzedaży w historii prowadzenia statystyk przez AEB. „Czarny kwiecień” 2020 r. postawił przed dealrami poważne wyzwanie płynności finansowej jak również w niedalekiej przyszłości ich stabilności.
CZYTAJ TAKŻE: Rosja: kierowca zostanie w domu, ale auto wyjedzie na drogę
– Nowa rzeczywistość zmusza nas wszystkich do wypróbowania różnych kreatywnych form komunikacji i sprzedaży, aby pozostać blisko klientów. Dealerzy przygotowują się do ponownego uruchomienia, choć nie spodziewam się dużo lepszych wyników sprzedaży w maju – skomentował Thomas Staertzel, przewodniczący Komitetu Producentów Samochodów AEB.
Lada 4×4.
Rosja jest kolejnym państwem, w którym koronawirus rozłożył sektor motoryzacyjny na łopatki. Jednak największym wyzwaniem będzie przywrócenie działalności i zachęcenie klientów do ponownego kupowania samochodów. Według dealerów maj w Rosji może być kolejnym miesiącem z dużymi spadkami. To oznacza, że ich sytuacja szybko się nie poprawi.
