Bloomberg

Władze brytyjskie zakażą sprzedaży nowych samochodów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi po 2040 r. w ramach walki ze skażeniem powietrza. 10 lat później inne maja zostać wycofane z użytku – ogłosił minister środowiska, Michael Gove

Brytyjska decyzja podjęta po Francji oznacza zwycięstwo napędu elektrycznego, który zmieni losy bogatych dotąd koncernów naftowych, zatrudnienie w sektorze motoryzacji i będzie oznaczać koniec jednego z symboli kapitalizmu XX wieku: samego samochodu.

Władze Paryża, Madrytu, Ciudad de Mexico i Aten ogłosiły plany zakazu wjazdu diesli do centrum od 2025 r., rząd Francji zamierza zaprzestać sprzedaży samochodów o napędzie spalinowym w 2040 r.

Na brytyjski rząd wywierano presję, by podjął kroki ograniczające skażenie powietrza po przegraniu kilku procesów z ugrupowaniami ekologów, w maju przedstawił propozycje systemu stopniowego pozbywania się pojazdów najbardziej skażających środowisko. Przed czerwcowymi wyborami konserwatyści zobowiązali się doprowadzić do tego, by niemal wszystkie samochody i furgonetki nie emitowały spalin po 2050 r.

– Dziś potwierdzamy, że to oznacza, iż do 2040 r. nie powinno być nowych samochodów benzynowych i diesli – powiedział w BBC Radio minister Gove. Zapowiedział udostępnienie przez rząd lokalnym władzom 200 mln funtów na programy ograniczania obecności starszych diesli na drogach.

Według „The Timesa” skończy się również sprzedaż hybryd z oboma rodzajami napędu. Będzie to jednak trudne do zrealizowania. W I półroczu sprzedaż nowych diesli wzrosła o 10 proc., aut benzynowych o 5 proc., elektrycznych o 30 proc., ale te ostatnie stanowiły zaledwie 5 proc. rejestrowanych, bo konsumentów odstręczały ich ceny i ograniczona dostępność punktowy ładowania baterii, z kolei producenci nie chcą dużo inwestować, gdy nie ma popytu.

– Jeśli rei damy sektorowi motoryzacji dość czasu na dostosowanie się, to możemy zniszczyć brytyjski sektor odnoszący sukcesy – uważa prezes organizacji producentów i dealerów SMMT, Mike Hawes.

W Europie ekologiczne samochody korzystają z dopłat, ulg podatkowych i innych przywilejów, auta spalinowe są obciążane coraz wyższymi karami i ograniczeniami w parkowaniu. Chiny wprowadzają od 2018 r. limity liczbowe sprzedaży aut elektrycznych, Niemcy powinny wkrótce zmniejszać obecność samochodów spalinowych, ale hamulcem dla takich działań może być widmo utraty do 2030 r. ponad 600 tys. miejsc pracy przy produkcji tradycyjnych pojazdów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowy model Renault pojawi się w przyszłym roku w polskich salonach

Renault rozszerza swój program SUVów o crossovera coupe. Arkana oferowana będzie z napędem hybrydowy ...

W przyszłym roku rekordowe kary za jazdę bez OC

Według Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) aż w 40 procentach przypadków brak obowiązkowego OC spowodowane ...

FCA i PSA połączyły się. Grupa ma 15 fabryk w Polsce

Zgodnie z oczekiwaniami akcjonariusze Fiat Chrysler Automobiles i Grupy PSA zagłosowali za połączeniem obu ...

Kupujemy coraz więcej sportowych aut. Dane za rok 2018

Rynek modeli coupe był w 2018 roku drugim najszybciej rozwijającym się segmentem w Polsce. ...

Fabryka Opla w Gliwicach

Motoryzacja bije rekordy, ale produkcja aut spada

Wartość produkcji sprzedanej przemysłu motoryzacyjnego w 2018 roku może sięgnąć nawet 157 mld zł. ...

Czwarta strona Ceeda

Wygląda na to, że czwarta wersja nadwoziowa kompaktowego Ceeda będzie równie ciekawa stylistycznie, jak ...