Próba ochrony przez prezydenta Donalda Trumpa amerykańskiego przemysłu za pomocą wysokich ceł obróciła się przeciwko Tesli. Wojna handlowa spowodowała w Chinach spore podwyższenie cen na produkty made in USA (wzrost cła z 25 na 40 procent). Na chińskim rynku załamał się eksport elektrycznych samochodów pochodzących z Ameryki. W lipcu sprowadzono do Chin aż o 82,8 procent mniej aut o napędzie elektrycznym niż w tym samym miesiącu rok wcześniej.

Reklama
Reklama
""

Elon Musk – kolejne kłopoty nadciągają…

Foto: moto.rp.pl

Niemal większość tego gigantycznego spadku przypada na Teslę. Chiny są po USA drugim rynkiem zbytu dla Tesli. W 2017 roku firma z Kalifornii podwyższyła dwukrotnie sprzedaż swoich aut na chińskim rynku. Planowana jest nawet budowa fabryki w Szanghaju, ale to plany na przyszłość.

ZOBACZ TAKŻE: Nowy plan Elona Muska: Tania Tesla już za trzy lata

To nie koniec problemów. Elon Musk musi się pogodzić ze stratą ważnych ludzi na pozycjach kierowniczych. Główny księgowy Dave Morton odszedł z firmy po miesiącu. Jako powód podał m.in. zbyt duże tempo pracy. Kolejny jest Justin McAnear, jeden z głównych pracowników działu finansowego, a ostatnio z Teslą pożegnała się główna kadrowa Gaby Toledano.