Starsi fani Formuly 1 z pewnością pamiętają ikoniczne oznaczenia czerwonych bolidów Ferrari. W latach 80 i 90 skojarzenie Ferrari-Marlboro było automatyczne, a znany z paczek papierosów charakterystyczny “daszek” dumnie przyozdabiał tylni spoiler samochodów.

Jeszcze do 2011 roku pełna nazwa brzmiała Scuderia Ferrari Marlboro i dopiero w ostatnich
latach zniknęła na fali odchodzenia od papierosów, wspieranej, co zaskakujące, przez samą
firmę Philip Morris International.

Historia współpracy obu marek to już ponad pół wieku wspólnych działań. Historia
układająca się bardzo poprawnie mimo kilku wydarzeń, które mogły na niej mocno zaważyć.
Już od lat 70 kolejne kraje zaczęły zakazywać reklamy papierosów, co zmusiło Ferrari do
zmian w tak zwanym “livery” (czyli malowaniu karoserii). Najpierw zniknęła nazwa, potem
wspomniany “daszek” a w 2010 roku ostatecznie pożegnano się z marlborowskim “bar code”
czyli charakterystycznym kodem paskowym.

Kod paskowy zniknął z bolidów Ferrari w 2010 roku.

W tym kontekście zaskakiwać by mogła informacja o kontynuacji współpracy pomiędzy
dwiema markami, którą właśnie podano. Jak mówią materiały prasowe jej celem ma być
Promowanie świata wolnego od dymu tytoniowego – to dziwne, zważywszy, że przecież PMI
to firma produkująca i sprzedająca papierosy. Ale kiedy przyjrzymy się bliżej, zauważymy że
takie pozornie autodestrukcyjne działania po pierwsze doskonale wpisują się w
charakterystykę i Philipa Morrisa i Scuderia Ferrari, a prócz tego w przypadku tej pierwszej
firmy łączy się z taktyką wprowadzania na rynek całkowicie nowych, mniej szkodliwych
produktów dla palaczy.

ZOBACZ TAKŻE: Najdroższy samochód na świecie to Ferrari

Ferrari, oraz sama Forumla 1 od lat walczy z zagrożeniami płynącymi z jazdy kilkaset
kilometrów na godzinę. Wydawanie milionów na monocoque (specjalny kadłub chroniący
kierowcę) czy rozliczne elektroniczne systemy bezpieczeństwa stało się inspiracją dla PMI.
W końcu papierosy szkodzą, a palący o tym wiedzą. Producent Marlboro doszedł więc do
wniosku, że wzorem motoryzacyjnego partnera warto zainwestować pieniądze w rozwój
nowych, bezpieczniejszych i mniej obciążających organizm metod spożywania tytoniu. Stąd
całkowita rezygnacja z promowania najbardziej przecież znanej marki papierosów na świecie
i ostra promocja produktów takich jak IQOS, czyli systemu do podgrzewania tytoniu (co
wytwarza 90% mniej substancji smolistych, przy zachowaniu wrażenia palenia klasycznego
papierosa).

Już od lat 70 kolejne kraje zaczęły zakazywać reklamy papierosów, co zmusiło Ferrari do zmian.

Akurat współpraca na tle motoryzacyjnym ma jeszcze jeden, dość zaskakujący aspekt – to
prozaiczna kwestia smrodu papierosowego dymu. Jedną z aspiracji PMI jest stworzenie
produktu, który będzie pasował do samochodów. Zwłaszcza takich jak Ferrari. A jak łatwo się
domyśleć- luksusowe auto mocno traci, kiedy po otworzeniu drzwi uderza w nas zapach
uwędzonego wnętrza. Z tej perspektywy produkty takie jak wspomniany IQOS, czy szeroki
wybór elektronicznych papierosów to prawdziwe zbawienie. I to nie tylko dla palaczy, których
stać na Ferrari, ale tych normalnych także. Swoją drogą mało kto zdaje sobie sprawę z tego,
że PMI od firmy zawijającej tytoń w papier stała się technologicznym olbrzymem, który ma
2000 gotowych patentów i zajmuje zaszczytne 63 miejsce wśród firm zgłaszających wnioski
do Europejskiego Urzędu Patentowego.

Kiedyś niemal nierozłączne – reklama papierosów i sport samochodowy.

Nieco surrealistyczne jest obserwowanie świata, w którym jeszcze 30 lat temu,
niebezpieczne bolidy oklejone były reklamami równie niebezpiecznych używek. Trzy dekady
później i samochody F1 i papierosy Marlboro to naszpikowane elektroniką małe dzieła
technologicznej sztuki. O tempora! O mores!

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Audi Q8: Nowa forma, nowy styl

Audi wchodzi do segmentu SUV Coupe. Nowe Q8 będzie konkurowało z BMW X6 i ...

Skoda Kodiaq: Przestrzeń w dobrej cenie

„Ale dziób to ma wielki” – to była moja pierwsza myśl po zobaczeniu na ...

Gruzińska jazda

Podróż samochodem po Gruzji to zawsze przygoda. Szczęśliwe raczej z gatunku ciekawych, zaskakujących i ...

Genewa: Wielki świat w eleganckim salonie

Rokrocznie na początku marca w Genewie odbywa się Międzynarodowy Salon Samochodowy. W tym roku ...

Kolejny problem z dieslami. Tym razem w Mercedesie

Mercedes ma problem. Niemiecki Federalny Urząd do Spraw Ruchu Drogowego (KBA) z siedzibą w ...

Nowy Ford Focus startuje z dobrą ceną

Latem w salonach pojawi się zupełnie nowa, czwarta generacja nowego Forda Focusa. Polski importer ...