Fiat Panda - niewielki, ale pięciodrzwiowy i praktyczny model, który kosztował w odmianie bazowej mniej niż 30 tysięcy złotych. To główna tajemnica sukcesu, który osiągnął dwie dekady temu Fiat Panda drugiej generacji. Charakterystyczne, kanciaste i dość wysokie nadwozie szybko stało się częstym gościem na polskich parkingach i liderem rankingu bestsellerów. Kolejna odsłona Pandy nie powtórzyła tego wyniku. Między innymi ze względu na wyższą cenę. Obecnie za niewielkiego Fiata z silnikiem z układem miękkiej hybrydy trzeba zapłacić od 66 000 złotych.
Aktualny model Fiata Pandy
Elektryczna Panda ma kosztować około 110 000 zł
Niestety, w przyszłości nie będzie taniej. Kolejna odsłona Pandy będzie – i tu obywa się raczej bez zaskoczeń – samochodem elektrycznym. Jak w rozmowie z Bloombergiem podkreśla Oliver Francois, szef Fiata ma to być model przystępny cenowo, w przeciwieństwie do droższego i bardziej stylowego Fiata 500e. Niestety dla tych, którzy przyzwyczaili się do dawnych cen, mówimy o kwotach przekraczających sto tysięcy złotych (dokładniej: ok. 110 tysięcy). Dla Fiata to wciąż „rozsądna cena”. Nie da się zaprzeczyć, że jest w tym logika. Tak drogie są dzisiaj auta. Inny tani „elektryk”, czyli Dacia Spring, jest obecnie wyceniony na 106 900 zł.
Czytaj więcej
Fiat Topolino EV to włoska, jeszcze bardziej odważna odpowiedź na Citroena Ami czy Opla Rocks-e i za razem powrót do dobrze znanej z historii marki...
Konceocyjny Fiat Centoventi
Co wiadomo o Fiacie Panda EV? Jego wygląd zapowiadał koncept Centoventi pokazany w 2019 roku. Znowu należy spodziewać się dość kanciastego, pudełkowatego nadwozia. Powstanie na platformie pierwotnie zaprojektowanej z myślą o rynkach rozwijających się, czyli o Indiach i Ameryce Południowej. Będzie spokrewniony technicznie z Citroenem e-C3. Francuski model ma być dostępny w odmianach o mocy 83 i 110 KM. W przypadku Fiata oficjalnych informacji jeszcze nie ma, ale można założyć, że parametry będą podobne. Zasięg pozostaje tajemnicą.
Czy 110 000 złotych to korzystna cena za auto elektryczne? W dzisiejszych czasach jak najbardziej, zwłaszcza po uwzględnieniu ewentualnych rządowych dopłat. Dobrze, że na rynku pojawiają się bardziej przystępne modele. W końcu niezależnie od tego, co mówi się o nowych „elektrykach” i ich zasięgach, żywiołem pojazdów na prąd wciąż pozostaje miejska dżungla.
Czytaj więcej
Kolor szary wraz z jego wszystkimi odcieniami jest jednym z najpopularniejszych opcji kolorystycznych nadwozi samochodów. Mimo to Fiat zdecydował s...