Premiera Volvo EX60 w Sztokholmie była być może jednym z najważniejszych wydarzeń we współczesnej historii marki. Co Anders Bell, główny inżynier i dyrektor ds. technologii Volvo Cars, zdradził nam, na co stawia dziś marka.
„Uwielbiam premiery samochodów, ale to wydarzenie jest inne. To nie tylko debiut EX60, to inauguracja całkowicie nowej platformy i początek nowej ery dla Volvo” – mówił Anders Bell, otwierając spotkanie z dziennikarzami.
Dodał, że decyzja o pełnym postawieniu na elektromobilność nie wynika już dziś z ideologii czy regulacji, lecz z czysto inżynierskiej i biznesowej kalkulacji. „Elektryfikacja jest przyszłością. Oczywiście będziemy mieć rozwiązania przejściowe dla rynków, które nie są jeszcze gotowe, ale rozwój, wzrost i konkurencyjność są dziś po stronie samochodów elektrycznych” – tłumaczył.
Co więcej, Bell postawił tezę, która jeszcze kilka lat temu w świecie motoryzacji byłaby kontrowersyjna: w 2026 r. samochód elektryczny jest po prostu lepszym produktem. W każdym aspekcie. „Kilka lat temu można było dyskutować o kompromisach. Dziś, technicznie rzecz biorąc, auto elektryczne jest rozwiązaniem lepszym niż samochód z silnikiem spalinowym”.
Volvo w ostatnim czasie mocno zweryfikowało strategię działania i wprowadziło drastyczne zmiany personalne. Volvo przez lata było jedną z tych marek, które deklarowały najszybszą rezygnację z napędów spalinowych. Obecnie zmieniło strategię i wydłużyło życie samochodów z silnikami benzynowymi. Widać tu pewien rozdźwięk, bo Anders Bell w długoterminowej strategii nie widzi lepszego rozwiązania od napędu elektrycznego.