Brabus to jeden z najbardziej znanych tunerów, specjalizujący się w samochodach marki Mercedes - choć mający na koncie także modyfikacje m.in. Smartów czy Porsche. Firma z Bottrop działa od niemal 50 lat i dodaje charakteru i mocy do limuzyn, coupe, a nawet do vanów. Teraz podjęła się jednak projektu, w którym zmieniła… typ nadwozia samochodu. Podstawą dla auta, które teraz znamy jako Brabus Rocket GTS, był bowiem aktualny Mercedes SL. To roadster z siedzeniami w układzie 2+2. Miękki dach otwiera się po wciśnięciu przycisku, a kierowca i trzech pasażerów mogą cieszyć się wiatrem we włosach… przy czym na tylnych siedzeniach zmieszczą się raczej tylko dzieci, a najlepiej będzie poprzestać na wożeniu tam designerskich, skórzanych toreb.
Brabus Rocket GTS
Brabus Rocet GTS został zbudowany na bazie roadstera
Po modyfikacjach Brabusa SL nie jest już roadsterem. Zamiast tego, mówimy tu o nadwoziu, które niektórzy nazwą coupe, a inni wskażą, że to raczej shooting brake. Kształt tylnej części auta przypomina np. kontrowersyjne BMW Z3 Coupe, innym kojarzy się np. z Ferrari FF. Tylna klapa otwiera się teraz razem z szybą, a „efektem ubocznym” modyfikacji jest powiększenie przestrzeni bagażowej. Całość jest zaprojektowana odważnie. Brabus nie poprzestał na zmianie wyglądu tyłu SL-a. Nadwozie zostało przyozdobione (?) licznymi dokładkami i poszerzeniami, w większości wykonanymi z włókna węglowego. Tuner podkreśla, że zaprojektowano je tak, by polepszyć aerodynamikę auta. Poprawia ją także nowy kształt dachu zakończonego „skrzydłem”. Dodajmy do tego nietypowe felgi pięcioramienne Monoblock P „Platinum Edition” i matowy lakier. Rocket GTS nie może przejechać niezauważony. We wnętrzu nie zabrakło kolejnej porcji karbonu, a także mnóstwa skóry z przeszyciami „Seashell Diamond” i znaczków „B” przypominających, że nie siedzimy w seryjnym Mercedesie.
Czytaj więcej
Firma tuningowa pochodząca z Emiratów Arabskich przekształciła Mercedesa AMG G63 w kabriolet. Cena przebudowy przyprawia o zawrót głowy, ale mimo t...
Brabus Rocket GTS
Brabus nie podał oficjalnej ceny swojego nowego projektu
Podstawą do modyfikacji był hybrydowy Mercedes-AMG SL63 E-Performance, już w standardzie wytwarzający 816 KM i 1420 Nm. Trudno wyobrazić sobie, by ktoś dostrzegł potrzebę zwiększenia tych parametrów… ale właśnie od tego jest Brabus! Rocket GTS osiąga okrągłe 1000 KM, a moment obrotowy sięga 1820 Nm. Uzyskano to dzięki wzmocnieniu silnika benzynowego (mercedesowskie V8 zostało rozwiercone do 4,4-litra) do 796 KM. Silnik elektryczny osiąga obecnie 204 KM. Osiągi? Oszałamiające. Setka pojawia się na zegarach tego modelu w 2,6 s od startu, a prędkość maksymalna sięga 317 km/h. Brabus podaje, że niektóre parametry auta zostały i tak elektronicznie ograniczone, by chronić trwałość podzespołów. Akumulator Brabusa ma pojemność 6,1 kWh. Może mocno naładować się podczas mocnego hamowania i pozwala na pokonywanie w trybie elektrycznym niewielkich dystansów.
Brabus Rocket GTS
Tym projektem Brabus pokazał, że jest czymś więcej niż tylko tunerem zmieniającym kształt zderzaków. Tworzenie nadwozi to już prawdziwy coachbuilding, czyli indywidualizacja aut dla absolutnie najbogatszych. Ile kosztuje SL bez zdejmowanego dachu? Oficjalnej ceny nie podano, nie wiadomo też, ile egzemplarzy zostanie zbudowanych. Chętni muszą jednak zapewne szykować co najmniej milion euro.
Brabus Rocket GTS
Czytaj więcej
Luksus i moc to domena Mercedesa-Maybach GLS 600. Mimo to Brabus sprawił, że ten model staje w cieniu przy modelu 900 z Botropp.
Czytaj więcej
Mercedes SL był zawsze wyznacznikiem komfortowego i sportowego modelu ze Stuttgartu. Nowa generacja będzie po raz pierwszy powstawała jako auto pro...