Opel wnosi powiew świeżości do Grandlanda i ukierunkowuje go w stronę aktualnej stylizacji swoich nowych modeli. To zmiany, które zostały już wprowadzone w mniejszych modelach Crossland i Mokka. Podobnie jak te dwa SUV-y również nowy Grandland pozbywa się ze swojej nazwy literki X. Więc to teraz Grandland bez X., który ma całkowicie nowy przód, kompletnie nowy tył – pomylicie go co najwyżej z Mokką, ale nie z poprzednią wersją. Nadkola, zderzaki i progi są teraz w kolorze nadwozia, dzięki czemu największy SUV Opla ma wyglądać bardziej elegancko. Nowością w tym modelu jest oświetlenie Matrix LED oraz system noktowizyjny oparty na kamerze, który skanuje teren do 100 metrów przed jadącym samochodem.

CZYTAJ TAKŻE: Opel Mokka: Narodziny nowego stylu

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Każdy, kto zamawia nowego Grandlanda z automatyczną skrzynią biegów, może otrzymać system ostrzegający o kolizji czołowej z funkcją stop and go. System łączy w sobie funkcje różnych asystentów np. system automatycznego hamowania awaryjnego, wykrywania pieszych czy odczytywania znaków drogowych. Wyraźne zmiany widać również we wnętrzu. Tu także są elementy, które poznaliśmy już w modelu Mokka – w pełni cyfrowy Pure Panel, który ma przekątną 12 cali i centralnie umieszczony ekran dotykowy (do 10 cali). Na szczęście pozostawiono szereg przycisków np. do obsługi klimatyzacji lub funkcji systemu informacyjno-rozrywkowego.

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

Opel nie podał jeszcze żadnych szczegółowych informacji na temat dostępnych napędów. Grandland powinien nadal być dostępny z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi oraz jako hybryda typu plug-in. Zakres mocy wynosi obecnie od 130 do 300 KM. Za niedługo nowy model będzie już można zamawiać, wtedy też Opel ujawni ceny ceny. Pierwsze egzemplarze nowego Grandlanda mają trafić do klientów późną jesienią. SUV budowany będzie w niemieckim Eisenach.

CZYTAJ TAKŻE: Ceny | Ile kosztuje elektryczny Opel Corsa?

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl

""

moto.rp.pl