Wyjaśnijmy sobie to na początku. Golf musi pozostać Golfem. Nawet po zmianie modelu. To co przy zmianie modelowej jest konieczne, to nie rewolucja w designie, a zmiany pod względem technicznym. Tak aby nowy spełniał wszystkie wymagania na przyszłość.
No i tak też się stało. Patrzysz i od razu rozpoznajesz, że to Golf. Jest charakterystyczny słupek C, są kompaktowe wymiary: długość 4,28 metra (Golf VII – 4,25 m), szerokość 1,79 m (Golf VII – 1,79 m) i wysokość 1,46 (Golf VII – 1,49 m). Tak więc nowy jest nieco dłuższy, tak samo szeroki i niższy. Prawie każda część karoserii została zmieniona. Maska opada zdecydowanie bardziej i niżej, przód z wąskimi, standardowymi reflektorami LED oraz daleko sięgający i podnoszący się wlot powietrza jest znacznie bardziej płaski niż wcześniej. Widok z boku pokazuje wysoką linię ramion i spadzisty dach. Z tyłu światła są umieszczone stosunkowo wysoko.
Projektanci we wnętrzu dokonali znacznie większego skoku w kierunku przyszłości i rozwoju. Przed kierowcą znajduje się nie tylko wielofunkcyjna kierownica, ale także instrumenty cyfrowe z wyświetlaczem 10,25 cala. Światła i ogrzewanie przednich i tylnych okien jest obsługiwane za pomocą wysoko zamontowanych cyfrowych klawiszy po lewej stronie instrumentów. Centralny ekran dotykowy (8,25 cala) ma wbudowany standardowo system audio-nawigacyjny. Golf VIII ma udostępnić najnowocześniejszą technologię szerokiej grupie klientów.
W przeciwieństwie do poprzedniej konsoli środkowej nowa jest całkowicie oddzielona od deski rozdzielczej. Zaskakująca i zupełnie nowa jest maleńka dźwignia zmiany biegów, podobna do tej z nowego Porsche 911. Taka dźwignia stosowana jest wyłącznie w modelach z automatyczną przekładnią. W przeciwnym razie używana jest nowo opracowana, sześciobiegowa, ręczna skrzynia z tradycyjnym lewarkiem.
Klienci mają do wyboru dużą liczbę jednostek napędowych. Paleta silników będzie stopniowo obejmowała, oprócz silników benzynowych i wysokoprężnych, również wersje na gaz ziemny, miękką hybrydę i hybrydowego plug-ina. Podstawowa moc wynosi 90 KM, a najmocniejszy Golf VIII będzie mógł się pochwalić 300 KM. Nowością w programie są dwie benzyny (TSI) o mocy 90 KM i 110 KM oraz dwa diesle (TDI) o mocy 115 KM i 150 KM. Program hybryd w Golfie (eTSI) zostanie rozszerzony z poprzednio jednego do pięciu silników: o mocy 110 KM, 130 KM i 150 KM. Powinny one zmniejszyć emisję CO2 nawet o dziesięć procent. Ponadto napęd hybrydowy typu plug-in (eHybrid) będzie dostępny w dwóch poziomach mocy: 204 KM i 245 KM. Obie wersje będą dostępne w 2020 roku. Zasięg na prądzie powinien wynieść 60 km. Również w przyszłym roku oferta Golfa wzbogaci się o wersję TGI z napędem na gaz ziemny (130 KM). Później pojawią się wersje GTI, GTD i Golf R. Nie będzie za to wersji w pełni elektrycznej. Tą rolę przejęło ID.3.
Seryjnie montowany jest system ostrzegania przed zjechaniem z pasa ruchu i system monitorowania przestrzeni wokół auta – w tym funkcja hamowania awaryjnego w mieście, rozpoznawanie pieszych i rowerzystów. Oprócz wielu innych systemów wspomagających można dokupić wyświetlacz head-up, w którym informacje są rzutowane bezpośrednio na przednią szybę, asystent świateł drogowych, nawigację, hotspot WLAN i sterowanie głosowe online. Cyfryzacja pojazdu oferuje również każdemu kierowcy możliwość dostosowania samochodu do własnego gustu. Te spersonalizowane ustawienia można przechowywać za pośrednictwem chmury. Inżynierowie w Wolfsburgu są pewni swojej roboty dlatego Golfa VIII można zamówić od pierwszego dnia ze wszystkimi opcjami. Polskie ceny nie zostały jeszcze podane.
CZYTAJ TAKŻE: Polska premiera najważniejszego modelu Volkswagena