Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image

Koenigsegg Jesko ma ustanowić nowy rekord prędkości dla samochodów produkcyjnych: ponad 480 km/h. Zaawansowany technicznie silnik, skrzynia biegów i aerodynamika mają w tym pomóc.

Jak się okazuje 125 egzemplarzy Koenigsegga Jesko o wartości jednej sztuki od 2,5 do 3 milionów euro jest już sprzedanych. Jeszcze przed premierą na Salonie Samochodowym w Genewie auto kupiło 83 nabywców, reszta rozeszła się w ciągu pięciu dni po prezentacji. Jednak kupujący muszą na samochód poczekać. Produkcja rozpocznie się pod koniec 2020 roku. Tygodniowo będzie produkowany tylko jeden egzemplarz.

Koenigsegg Jesko.

Jesko ma stać się najszybszym samochodem świata. Według obliczeń Koenigsegga ma osiągnąć prędkość maksymalną 482,8 km/h. Za napęd odpowiada ewolucja pięciolitrowego, podwójnie doładowanego silnika V8. Ogranicznik obrotów ustawiono na 8500 obr./min., zbudowano nowe korbowody i tłoki. Efektem jest 1298 KM mocy, która jednostka dostarcza przy użyciu normalnej benzyny. Jeśli do baku trafi bioetanol E85, moc wzrasta do 1622 koni mechanicznych.

Jesko ma nie tylko technologicznie zaawansowany silnik. Również skrzynia biegów ma kilka specjalnych cech. Waży zaledwie 90 kilogramów, nie ma klasycznych pierścieni synchronizujących czy dwóch sprzęgieł. Ma ich sześć. Podczas gdy tradycyjna przekładnia dwusprzęgłowa przy przełączaniu z biegu – na przykład – siódmego na czwarty musi również zmienić szósty i piąty bieg to skrzynia Koenigsegga może tę czynność po prostu pominąć.

Podwozie współpracuje z przedłużonymi i ulepszonymi podwójnymi wahaczami, które wzorowane są na tych z Formuły 1. Regulowane amortyzatory dostarczone są przez firmę Öhlins. Nowością jest to, że tylne koła są skrętne pod kątem do trzech stopni. Według producenta auto waży 1420 kilogramów.

Christian von Koenigsegg.

Samochód nosi imię ojca Christiana von Koenigsegga. Dla 80-latka ten gest był niespodzianką. Jesko von Koenigsegg nic o tym nie wiedział, dopóki nie odsłonięto auta w Genewie. Christian wysłał nawet fałszywe oświadczenia prasowe; do niedawna nazwa Ragnarok była uważana za oficjalną dla nowego modelu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tanie hulajnogi elektryczne mogą… wylecieć w powietrze

Niedawna eksplozja akumulatora elektrycznej hulajnogi na warszawskim Gocławiu – a także wcześniejszy podobny incydent ...

Austria testuje tempo 140 km/h na autostradach

Austria sprawdza na wybranych odcinkach czy ma sens podniesienie prędkości na autostradach ze 130 ...

Camper w cenie luksusowego samochodu

W brytyjskim domu aukcyjnym Bonhams czeka na nowego właściciela zabytkowy Camper. Takim samym jeździł ...

Jeden ślad coraz krótszy

Niespełna 4,3 tys. nowych jednośladów zarejestrowano w Polsce w maju 2018 r. To o ...

Od 2030 w Szwecji nie kupisz samochodów napędzanych paliwami kopalnymi

Norwegia i Dania już się zdecydowały na ten ruch. Teraz dołączyła Szwecja, która od ...

Elektryczne Volkswageny mają być tańsze od Tesli

Dla rodziny I.D. koncern Volkswagena zbudował nową platformę MEB. Już w 2019 roku pojawią ...