Erling Haaland od dawna jest jedną z największych gwiazd piłki klubowej, ale mundial 2026 dodał do tej historii nowy rozdział. Norwegia, która nie była wymieniana w gronie głównych faworytów turnieju, awansowała do ćwierćfinału po zwycięstwie nad Brazylią, a Haaland stał się jednym z głównych „powodów” tego wyniku.
Nic dziwnego, że zainteresowanie napastnikiem Manchesteru City poszybowało i dotyczy już nie tylko jego dryblingu, celności i szybkości biegu. Media rozpisują się już także o jego życiu prywatnym – a skoro tak, to również o samochodach. Tu Haaland zdecydowanie nie idzie drogą minimalizmu kojarzonego ze Skandynawią. Według zestawień brytyjskiej prasy jego kolekcja może być warta ponad 10 mln funtów, czyli ponad 50 mln zł.
Trzeba przy tym zaznaczyć jedno: nie istnieje „oficjalny katalog” samochodów Haalanda. To zestawienie opiera się na autach, w których był widywany, oraz na doniesieniach mediów. W świecie piłkarzy takie listy zawsze trzeba traktować z pewną ostrożnością.
Bugatti Tourbillon
Bugatti Tourbillon, czyli ponad 16 mln zł i 1800 KM
Najbardziej spektakularnym samochodem łączonym z Haalandem jest Bugatti Tourbillon. To następca Chirona i jeden z najbardziej zaawansowanych hipersamochodów ostatnich lat. Bugatti zbuduje tylko 250 egzemplarzy, a cena startowa wynosi 3,8 mln euro netto. Przy kursie około 4,3 zł za euro daje to ponad 16 mln zł, ale po doliczeniu podatków, opcji, personalizacji i marży na rynku kolekcjonerskim realna kwota może być znacznie wyższa.
Czytaj więcej
Ferrari najwyraźniej uznało, że kierowcy zaczynają tęsknić za wrażeniami. Dlatego 12Cilindri Manuale dostaje lewarek i trzy pedały. Brzmi jak powró...
Tourbillon nie ma już słynnego silnika W16 z czterema turbosprężarkami. Zamiast niego zastosowano wolnossący silnik V16 o pojemności 8,3 litra, który współpracuje z trzema silnikami elektrycznymi. Łączna moc układu wynosi 1800 KM. Auto ma akumulator o pojemności 24,8 kWh, może przejechać około 60 km w trybie elektrycznym i jest pierwszym nowym modelem Bugatti opracowanym już w epoce współpracy z Rimacem.
Według zagranicznych mediów Haaland miał kupić Tourbillona wspólnie z kolekcjonerem. To ważna informacja, bo przy takich samochodach mówimy nie tylko o zabawce dla milionera, ale również o aktywie inwestycyjnym. Limitowane modele Bugatti często trafiają do garaży, w których przebieg rośnie znacznie wolniej niż ich wartość.
Maybach Virgil Abloh
Mercedes-Maybach by Virgil Abloh. Luksus z modą w tle
Drugim wyjątkowym autem w garażu Norwega ma być Mercedes-Maybach S 680 by Virgil Abloh. To limitowana wersja przygotowana we współpracy z nieżyjącym już projektantem mody Virgilem Ablohem. Powstało tylko 150 egzemplarzy. Brytyjskie media wyceniały taki samochód na około 400 tys. funtów, czyli około 2 mln zł.
Technicznie nie jest to supersamochód, lecz luksusowa limuzyna (w sam raz na relaks po forsownym treningu…). Pod maską pracuje 6-litrowy silnik V12 biturbo, a prędkość maksymalna jest ograniczona do 250 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 4,5 s. W przypadku tego auta nie chodzi jednak o osiągi. O jego wyjątkowości świadczą limitowana seria, projekt, designerskie wykończenie i kolekcjonerski charakter.
Aston Martin DBX707
SUV-y też muszą być szybkie
Haaland, jak wielu piłkarzy Premier League i innych lig, ma mieć w garażu kilka dużych SUV-ów. Najbardziej sportowym z nich jest Aston Martin DBX707. To SUV z podwójnie doładowanym silnikiem V8 o mocy 707 KM i momencie obrotowym 900 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 3,3 s, a ceny w Europie startują od około 240 tys. euro, czyli ponad 1 mln zł.
Czytaj więcej
Nowe BMW X5 nie wybiera jednej drogi w przyszłość, tylko rozkłada przed klientami całe menu napędów. Piąta generacja dużego SUV-a z Monachium ma by...
W kolekcji pojawia się też Rolls-Royce Cullinan, czyli jeden z najbardziej luksusowych SUV-ów świata. Ma 6,75-litrowy silnik V12, moc 571 KM, długość ponad 5,3 m i masę przekraczającą 2,6 tony. W Polsce ceny Cullinana zaczynają się od około 2,5 mln zł, ale przy personalizacji Bespoke kwota może szybko przekroczyć 4 mln zł.
Do bardziej „codziennych” aut w tej skali można zaliczyć Range Rovera Sport i Mercedesa-AMG GLE Coupé. To nadal samochody drogie, mocne i luksusowe, ale przy Bugatti, Maybachu czy Rolls-Royce’ie wyglądają jak rozsądne środki transportu na trening i do sklepu…
Ferrari Monza SP2
Ferrari, Porsche i codzienne Audi RS 6
Haaland był też łączony z kilkoma modelami Ferrari, m.in. 812 GTS, 12Cilindri i Monza SP2. Najbardziej klasyczny z tej grupy jest 812 GTS z wolnossącym silnikiem V12, ale to Monza SP2 ma najbardziej kolekcjonerski charakter. Powstała w limitowanej serii i jest autem bardziej do trzymania w kolekcji niż do normalnej jazdy po mieście.
Na liście pojawia się również Porsche 911 GT3. To jeden z najbardziej bezkompromisowych modeli 911, z wolnossącym silnikiem, torowym zawieszeniem i charakterem zupełnie innym niż luksusowe SUV-y. Według brytyjskich mediów egzemplarz Haalanda ma być w jaskrawopomarańczowym kolorze. Z pewnością trudno go przeoczyć, również za sprawą donośnego odgłosu z wydechu. Ciekawe, czy piłkarz czasami jeździ po torze, czy ogranicza się do jazdy po ulicy. Jeśli to drugie: trochę szkoda…
Czytaj więcej
Koenigsegg Jesko Absolut przekroczył "nieprzekraczalną" granicę, osiągając jako pierwszy seryjny samochód w historii ponad 300 km/h na dystansie ćw...
Najciekawsze jest jednak to, że najczęściej Haaland ma jeździć nie Bugatti, Ferrari czy Rolls-Royce’em, lecz Audi RS 6 Avant. To praktyczny wybór. RS 6 wygląda jak rodzinne kombi, ma duży bagażnik, napęd quattro i silnik V8 biturbo. W wersji performance rozwija 630 KM. To auto, którym można pojechać i na trening, i w trasę, załadować kufer po dach i wciąż mieć osiągi bliskie supersamochodom, a na mokrej nawierzchni (typowej przecież dla deszczowej północy Europy) Audi i tak zwykle okazuje się od nich szybsze.
Erling Haaland
Piłkarze i samochody – połączenie idealne?
Piłkarze od lat tworzą jedną z najbardziej wdzięcznych grup klientów dla marek premium. Cristiano Ronaldo kojarzony jest z Bugatti, Ferrari, Rolls-Royce’ami i Lamborghini, Karim Benzema wielokrotnie pokazywał swoje Bugatti i Mercedesy, a wielu zawodników Premier League kupuje Range Rovery, Mercedesy-AMG i Audi RS tuż po podpisaniu pierwszego wyższego kontraktu.
Na tym tle długo wyróżniał się Kylian Mbappé. Francuz miał kolekcję drogich samochodów (inaczej miałby mniej wspólnych tematów z kolegami z szatni…), ale przez lata nie miał prawa jazdy i korzystał z usług wynajętych kierowców. Według doniesień z marca tego roku Mbappé wreszcie zdał egzamin i w wieku 27 lat uzyskał prawo jazdy. Ferrari lub Lamborghini jako pierwszy samochód dla młodego kierowcy? W świecie futbolu na najwyższym poziomie wszystko jest możliwe.
Wracając do słynnego (także na TikToku – polecamy jego pełen dystansu do siebie kanał!) gracza z Norwegii: Haaland ma zarabiać w Manchesterze City około 525 tys. funtów tygodniowo, czyli 27,3 mln funtów (niemal 139 mln zł) rocznie bez premii i kontraktów komercyjnych. Dodajmy do tego pieniądze za grę w norweskiej reprezentacji. Po udanym mundialu z pewnością na jego konto wpłynie przyjemna suma. Całkiem możliwe, że wyda ją na jakiś unikatowy samochód. A może na kolejne rodzinne kombi?
Czytaj więcej
Wyjątkowe samochody, gwiazdy, słynni kierowcy, niezwykłe atrakcje – Goodwood Festival of Speed w Wielkiej Brytanii to święto motoryzacji, ale też u...