Wygląda na to, że elektryczny boom w motoryzacji się skończył

Branża motoryzacyjna zmaga się z załamaniem popytu na samochody elektryczne. Problemy melduje BMW, Mercedes i Volkswagen. Tesla sprzedaje, ale po bardzo dużych obniżkach cen.

Publikacja: 16.07.2023 15:06

Wygląda na to, że elektryczny boom w motoryzacji się skończył

Foto: mat. prasowe

Volkswagen i Chiny – to był przez dziesięciolecia niezwykle owocny i opłacalny związek. Jednak elektromobilność wywraca do góry nogami równowagę sił w świecie motoryzacji i sprawia, że nowi gracze, tacy jak Tesla czy BYD, stają się wielkimi zwycięzcami. Na rynku chińskim trwa batalia rabatowa, w którą planuje się teraz zaangażować spółka joint venture SAIC-Volkswagen. Niemiecki producent oferuje aktualnie na chińskim rynku pokaźną zniżkę w wysokości prawie 5000 euro (około 22 300 zł) na kompaktowy model ID.3. Najtańszy ID.3 „Pure” kosztuje teraz w Chinach 125 900 juanów (około 70 tys. zł). Do tej pory za ID.3 trzeba było zapłacić około 160 000 juanów (około 89 tys. zł). Dla porównania na polskim rynku najtaniej ten model można nabyć za kwotę 191 290 zł.

Volkswagen ID.3

Volkswagen ID.3

mat. prasowe

Czytaj więcej

Czeka nas boom serwisów dla pojazdów elektrycznych

Thomas Schäfer, szef marki Volkswagen, który skonfrontował swoich menedżerów z dramatycznym spadkiem popytu na samochody elektryczne zarządził natychmiastowe wstrzymanie wydatków. Wydaje się, że boom elektryczny dobiegł końca - zamiast czekać ponad 12 miesięcy, elektryki są dostępne od ręki i czekają na klientów. Dotyczy to nie tylko Volkswagena, ale także konkurencji. Popyt na Porsche Taycana zmniejszył się o połowę, Cupra Born dostępny jest od ręki. Obecny kryzys wynika z kilku czynników. Niedobór części w obszarze półprzewodników i wiązek kablowych, wywołany pandemią koronawirusa i wojną na Ukrainie, doprowadził do drastycznego niedoboru mocy produkcyjnych. Wielu producentów, w tym Volkswagen przygotowywało się do wzrostu produkcji e-samochodów, zatrudniając pracowników tymczasowych i redystrybuując dostępne zasoby.

Porsche Taycan Turbo Cross Turismo

Porsche Taycan Turbo Cross Turismo

mat. prasowe

Jednocześnie cięcia i zniesienie dotacji państwowych doprowadziły do spadku popytu na kilku rynkach. Rezultat to więcej wyprodukowanych elektryków niż klientów. W poprzednim roku Volkswagen otrzymał około 75 000 zamówień na ID.4, w tym roku nie ma ich nawet 20 tys. Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku Audi Q4 E-Tron i Skody Enyaq, ale to tylko w ograniczonym stopniu pomaga koncernowi Volkswagena ratować sytuacje. Istnieje ryzyko, że kontrakty pracowników zatrudnionych na czas określony nie zostaną przedłużone, a w fabryce w Zwickau rozważana jest redukcja pracy z trzech do dwóch zmian. W Volkswagenie panuje zły nastrój – popyt na samochody elektryczne spada, a magazyny są pełne. W takiej sytuacji jest nie tylko marka z Wolfsburga. Dzięki redukcji kosztów firmy chcą teraz zapobiec trudnościom finansowym. Sytuacja może przełożyć się pozytywnie dla klientów - w przyszłości można się spodziewać rabatów, a nawet sporych obniżek cen aut elektrycznych.

Skoda Enyaq iV

Skoda Enyaq iV

mat. prasowe

Czytaj więcej

Wojna cenowa w świecie elektromobilności. Punktem zapalnym jest Tesla

Volkswagen i Chiny – to był przez dziesięciolecia niezwykle owocny i opłacalny związek. Jednak elektromobilność wywraca do góry nogami równowagę sił w świecie motoryzacji i sprawia, że nowi gracze, tacy jak Tesla czy BYD, stają się wielkimi zwycięzcami. Na rynku chińskim trwa batalia rabatowa, w którą planuje się teraz zaangażować spółka joint venture SAIC-Volkswagen. Niemiecki producent oferuje aktualnie na chińskim rynku pokaźną zniżkę w wysokości prawie 5000 euro (około 22 300 zł) na kompaktowy model ID.3. Najtańszy ID.3 „Pure” kosztuje teraz w Chinach 125 900 juanów (około 70 tys. zł). Do tej pory za ID.3 trzeba było zapłacić około 160 000 juanów (około 89 tys. zł). Dla porównania na polskim rynku najtaniej ten model można nabyć za kwotę 191 290 zł.

Na prąd
Volvo doczeka się vana. Skonstruuje go wspólnie z Renault
Na prąd
AFIR - to może być jedno z większych motoryzacyjnych wyzwań dla Polski
Na prąd
Chiny dotują 99 proc. swoich spółek giełdowych. Marki motoryzacyjne na czele
Na prąd
Xiaomi SU7 stał się hitem, ale na każdym egzemplarzu firma traci ok. 40 tys. zł
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Na prąd
Taniej Tesli nie będzie. Elon Musk chce skupić się na Robotaxi