Amerykanie z pomocą pasty do zębów opracowali wydajniejsze akumulatory

Fluor, jeden z składników pasty do zębów pozwoli zwiększyć wydajność nowych akumulatorów litowo-metalowych i tym samym przyspieszyć rozwój samochodów elektrycznych.

Publikacja: 01.07.2023 08:48

Amerykanie z pomocą pasty do zębów opracowali wydajniejsze akumulatory

Foto: AdobeStock

Proces rozwoju samochodów elektrycznych przebiega zdecydowanie wolniej niż zakładały firmy motoryzacyjne. Volkswagen właśnie ogłosił, że planuje redukcję zarówno tempa produkcji, jak i zatrudnienia w swojej fabryce w Emden. Zapotrzebowanie na samochody elektryczne okazało się niższe od planowanego o niemal 30 proc. W takich warunkach każda informacja na temat rozwoju akumulatorów jest niezwykle cenna.

Obecnie optymalne dla samochodów pozostają się akumulatory litowo-jonowe, czyli takie jakie zwykle używane są też w telefonach. Zespół naukowców z departamentu energii USA pracuje nad rozwojem akumulatorów litowo-metalowych, które mogą magazynować w tej samej objętości i masie dwa razy więcej energii od odpowiedników litowo-jonowych. Do tej pory akumulatory litowo-metalowe nie były powszechnie stosowane ponieważ bardzo szybko degradowały się podczas ładowania. Już po 100 procesach ładowania ich przewaga nad litowo-jonowymi akumulatorami topniała.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Na prąd
Pierwszy elektryczny Bentley pojawi się w 2026 r. Znamy propozycję nazwy e-modelu
Na prąd
Nowy pomysł restauracji przy superchargerach, ale nikt nie chce gotować dla Muska
Na prąd
Nowy patent Stellantisa. Pierwszy na świecie układ wydechowy dla aut elektrycznych
Na prąd
Ile kosztuje ładowanie auta elektrycznego? Kolejne podwyżki cen na stacjach ładowania
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Na prąd
Nawet w Norwegii Tesla popadła w niełaskę. Lidera rynku wyprzedziła Toyota i VW