Reklama

Ospałe tworzenie zeroemisyjnych flot przez państwowe resorty

Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych nałożyła obowiązki udziału zeroemisyjnych pojazdów we flotach objętych zamówieniami publicznymi. Sprawdzamy czy resorty spełniają 10 proc. obowiązek udziału zeroemisyjnych aut we flocie.
BMW i3 z parku Kancelarii Prezydenta RP

BMW i3 z parku Kancelarii Prezydenta RP

Foto: mat. prasowe

Jak podają elektromobilni.pl, wymiana pojazdów w państwowych instytucjach na zeroemisyjne przebiega gorzej niż można by zakładać. Jeżeli już do tego dochodzi, to stawia się na modele elektryczne długo obecne na rynku, takie jak np. Nissan Leaf. Pojazdy elektryczne na usługach urzędów są najczęściej wynajmowane i leasingowane. Kancelaria Prezydenta RP jest jedną z lepiej wyposażonych flot zeroemisyjnych. Na służbie w biurze głowy państwa znajduje się jedno BMW i3, Opel Combo-e oraz trzy egzemplarze Hyundaia Ioniq. W grudniu br. do prezydenckiej „elektro” floty dołączą też dwie Skody Enyaq iV. – Kancelaria Prezydenta RP, wspierając ideę elektromobilności planuje kontynuować proces zwiększania udziału aut zeroemisyjnych w posiadanej flocie. Plany zakupu kolejnych przyjaznych dla środowiska aut elektrycznych uzależnione są od możliwość budżetowych w kolejnych latach – informuje Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta RP.

BMW i3 z parku Kancelarii Prezydenta RP

BMW i3 z parku Kancelarii Prezydenta RP

Foto: mat. prasowe

Czytaj więcej

Niemcy i Chiny postawiły na Węgry. To tam będą budować auta elektryczne i baterie

Sytuacja gorzej wygląda w przypadku polskiego rządu. W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM), użytkowany jest jedynie leasingowany Nissan Leaf. Jednak jego leasing kończy się w grudniu 2022 r. Nieco lepiej jest w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, gdzie użytkowanych jest siedem samochodów elektrycznych, w tym m.in. Renault Zoe, Opel Corsa-e i Nissan Leaf. Pięć Nissanów Leaf użytkowanych jest w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), a na kolejne dwa podpisana została umowa najmu. Kuriozalnie w ministerstwie Klimatu i Środowiska zeroemisyjnych aut jest jeszcze mniej. Jak informuje przedstawiciel resortu użytkowane są trzy samochody - jeden Nissan Leaf i dwie Kie e-Niro). – Ministerstwo planuje przeprowadzenie postępowania w trybie przetargu nieograniczonego na długoterminowy najem samochodów. Na podstawie zawartych umów dokona długoterminowego wynajmu jednego samochodu elektrycznego w roku 2023 oraz czterech aut elektrycznych 2024 w roku – poinformował nas Wydział Komunikacji Medialnej Departamentu Edukacji i Komunikacji MKiŚ.

Po dwa samochody elektryczne posiadają takie podmioty jak: Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS), Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR), Ministerstwo Infrastruktury (MI), Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT), Ministerstwo Finansów (MF), Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP). Po jednym Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), Ministerstwo Zdrowia (MZ) oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT). Jak widać tworzenie zeroemisyjnych flot przez państwowe resorty idzie bardzo ospale. Najwięcej elektryków, w latach 2023-2024, chce nabyć Ministerstwo Klimatu i Środowiska – 5 sztuk. Cztery auta chce nabyć Ministerstwo Zdrowia oraz Resort Finansów. Reszta podmiotów zakłada powiększenie floty o jeden lub dwa zeroemisyjne samochody.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Tak wygląda całkowicie elektryczny następca Toyoty C-HR
Na prąd
Chiny uczą Audi nowej definicji SUV-a
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Na prąd
Elektryki na celowniku fiskusa. Koniec darmowej jazdy po drogach
Na prąd
NASA pomagała Ferrari ujarzmić przyspieszenie w elektrycznym Luce
Na prąd
Nowe Alpine będzie elektryczne, ale marka nie zamyka drzwi dla silników spalinowych
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama