Suzuki oferuje nie tylko szeroką gamę wszechstronnych samochodów. Ostatnimi czasy przez salony firmowe japońskiego koncernu przetoczyło się kilkanaście wartych zapamiętania jednośladów. Przybliżamy najciekawsze z nich.

Suzuki Hayabusa

 

W 1999 roku paleta modelowa Suzuki wzbogaciła się o flagową propozycję, popisową konstrukcję łamiącą szereg schematów – nie pasującą w zasadzie do żadnego znanego segmentu. Pierwsza generacja tej maszyny była dostępna w latach 1999-2007. Od 2008 roku produkowane jest kolejne wcielenie modelu. Dzięki swoim parametrom Hayabusa zasłużyła na honorowe miejsce w historii jednośladów. W stalowej, przestrzennej ramie zainstalowano niebanalne serce – czterocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 1340 ccm i mocy 173 KM. W przypadku drugiej generacji moc wzrosła do 175-213 KM. Jest ona przekazywana na tylne koło za pośrednictwem łańcucha i sześciostopniowej, sekwencyjnej przekładni. Pierwsza setka pojawia się na prędkościomierzu po 3 sekundach, 200 km/h po 7,3 s. Silnik imponujący mocą i momentem obrotowym gwarantuje świetną dynamikę jazdy na każdym biegu – wystarczy utrzymywać obroty powyżej 3 tysięcy obr./min. Co ciekawe, wielu śmiałkom udało się na japońskim motocyklu przekroczyć barierę 300 km/h.

Suzuki V-Strom

Suzuki dołączyło do tego grona turystycznych enduro z modelem DL 1000 V-Strom. Wzorem bezpośredniej, japońskiej konkurencji, inżynierowie Suzuki również postanowili wykorzystać dostępną w magazynach jednostkę – wybór padł na TL 1000S dysponującą wystarczającymi parametrami. Po istotnych modyfikacjach (redukcja mocy o 40 KM względem sportowych maszyn), zmianie uległa cała charakterystyka pracy silnika. 98 KM i 101 Nm wytwarzane przez dwucylindrową konstrukcję w układzie V, gwarantuje wystarczające osiągi w każdej konfiguracji. Pokonywanie kolejnych kilometrów w komfortowych warunkach zapewnia wygodna pozycja za sterami, ergonomiczne rozlokowanie instrumentów i duża masa własna maszyny rzutująca na stabilność (207 kg bez płynów eksploatacyjnych). Odpowiednia prezencja V-Stroma 1000 to jedno, ale motocykl ma również niezłe właściwości terenowe.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki V-Strom 650: Maszyna do zadań specjalnych

Suzuki Gladius

 

W 2009 roku w ofercie Suzuki pojawił się przystępny model Gladius. Wykorzystywany powszechnie przez szkoły nauki jazdy i ośrodki egzaminacyjne naked autorstwa Suzuki, to rozwinięcie wcześniejszego modelu SV 650. Agresywnie narysowana bryła niemal pozbawiona została plastikowych osłon i owiewek. Kanapę zaprojektowano z myślą o dwóch osobach. Minimalistyczny zestaw wskaźników przekazuje użytkownikowi wszystkie niezbędne parametry pracy motocykla. Brak owiewki daje o sobie znać podczas jazdy z większymi prędkościami, ale w mieście nie wpływa na komfort jazdy. Do napędu Gladiusa wykorzystano dwucylindrowy silnik w układzie widlastym o pojemności 654 ccm, rozwarcie cylindrów wynosi 90 stopni. Wtrysk paliwa, cztery zawory na cylinder i mechaniczny napęd rozrządu pozwalają wygenerować 72 KM i 64 Nm. Moc trafia na tylne koło za pośrednictwem łańcucha i sześciostopniowej przekładni. Łagodną charakterystykę modelu docenią zwłaszcza nowi adepci motocyklowej sztuki.

Suzuki Inazuma

Od lat na rynku europejskim królują małolitrażowe motocykle, wykorzystywane jako środki codziennej lokomocji. Bogatą ofertę jednośladów o pojemności 250 ccm kilka lat temu wzbogaciło również Suzuki. Model Inazuma 250 przyciąga wzrok dynamicznymi przetłoczeniami oraz liczbą owiewek ograniczoną do absolutnego minimum. Dogodną pozycję za sterami znajdą zarówno niscy, jak i wysocy motocykliści. Co istotne, zestaw wskaźników pozostaje czytelny także w słoneczne dni. W stalowej, przestrzennej ramie wygospodarowano miejsce dla dwucylindrowego silnika chłodzonego powietrzem. Czterosuwowa jednostka wykorzystująca wtrysk paliwa generuje 25 KM i 22 Nm. Moc trafia na tylne koło poprzez łańcuch i sześciostopniową przekładnię w bardzo płynny sposób. Prawdziwą ciekawostką jest podwójny układ wydechowy, niespotykany w klasie dwieściepięćdziesiątek.

Suzuki Burgman

Zdecydowanej większości kierowców skutery kojarzą się wyłącznie z szybkim środkiem miejskiego transportu, hałaśliwymi wydechami i dostawcami pizzy. Suzuki w 2003 roku definitywnie zerwało z takim stereotypem wprowadzając do oferty model Burgman 650. Sercem luksusowego skutera Suzuki został czterocylindrowy, czterosuwowy, chłodzony cieczą silnik 650 ccm o mocy 55 KM. Burgmana wyposażono w bezstopniową przekładnię CVT – w tym przypadku sterowaną elektronicznie. Użytkownik ma do wyboru 3 tryby pracy. Normalny, sportowy – wymuszający pracę jednostki na wyższych obrotach oraz manualny. W trybie ręcznym elektronika sterująca daje do dyspozycji wirtualne przełożenia, a o ich zmianie decyduje motocyklista. Dodatkowo otrzymujemy komfortową kanapę dla dwóch dorosłych osób, pojemne schowki i bogatą konsolę – elektroniczne wskaźniki prezentują szereg istotnych informacji. Luksusowy charakter Burgmana 650 podkreślają liczne dodatki – elektrycznie składane lusterka, regulowana wysokość owiewki i ABS.

Suzuki Katana

W 2018 roku gamę modelową Suzuki wzbogacił długo wyczekiwany model Katana. Przeznaczony dla wymagających motocyklistów czerpie technologię z dopracowanych konstrukcji marki. Na pierwszy rzut uwagę przykuwa kwadratowy reflektor podzielony na dwa poziomy, wykorzystujący technologię LED. Klosz został płynnie połączony ze zbiornikiem paliwa estetyczną owiewką z designerskim logo marki. Czterocylindrowa jednostka napędowa pochodzi wprost z modelu GSX-1000S. Jej reakcja na gaz została jednak istotnie ugrzeczniona. Silnik generuje 150 KM i 108 Nm, co gwarantuje fenomenalne osiągi w każdych warunkach. Codzienną eksploatację uprzyjemnia trzystopniowa kontrola trakcji, wydajne hamulce Brembo oraz ABS autorstwa firmy Bosch. Zatankowana do pełna Katana waży jedynie 215 kg. Zastanawia jedynie dwunastolitrowy zbiornik paliwa – zasięg niespełna 200 km zmusi do częstego podziwiania maszyny na stacji paliw.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa Katana już w Polsce

Suzuki SV650

Jednym z bardziej przystępnych cenowo i niezwykle popularnych modeli Suzuki był SV650. Produkowany od 1999 do 2014 roku zdobył ogromną rzeszę fanów, doceniających nieskomplikowaną konstrukcję, trwałość i łatwość w eksploatacji bez względu na doświadczenie. Oferowany był w dwóch wariantach N – bez owiewki, a także S – z półowiewką nieznacznie poprawiającą komfort w czasie jazdy poza miastem. Przestrzenna rama mieści dwucylindrowy, widlasty silnik o mocy 71 KM i 52 Nm oraz sześciostopniową przekładnię sekwencyjną. Kompromisowe nastawy układu jezdnego sprawdzają się praktycznie w każdej sytuacji, jedynie z pasażerem tylne zawieszenie niekiedy dobija na poprzecznych nierównościach. Niska masa własna oscylująca wokół 170 kg poprawia walory użytkowe w wielkomiejskich warunkach.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki SV650X: Popularna „esfałka” udająca cafe racera

Suzuki Bandit

 

Od 1995 roku w ofercie Suzuki znajdziemy jedną z najpopularniejszych konstrukcji japońskiego producenta – model Bandit 600. Budżetowa, prosta na pozór konstrukcja po latach okazała się strzałem w dziesiątkę. Bandit słynie z bezawaryjności i niebywałej odporności na trudy eksploatacji. W przestrzennej ramie zainstalowano czterosuwowy, chłodzony powietrzem i olejem silnik o mocy 78 KM. W późniejszych latach pojemność jednostki zwiększono do 650 ccm a moc wzrosła do 85 KM. Całość uzupełniono niezbyt skomplikowanym, lecz wzorowo zestrojonym układem jezdnym i precyzyjną, sześciostopniową przekładnią dającą niebywałą radość z każdej zmiany przełożenia. Analogowy charakter podkreślają czytelne zegary i doskonały dostęp do elementów mechanicznych maszyny.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki GSX-S 1000F: Idealny do szosowych wojaży

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Smart odjeżdża do Chin

Produkcja miejskiego smarta okazała się zbyt dużym obciążeniem dla Daimlera. Do pomocy w dalszym ...

Nadchodzi zmierzch silników spalinowych. Nowe plany w Kalifornii, Anglii i Amsterdamie

Coraz więcej krajów, regionów i miast chce zakazać poruszania się samochodów napędzanych paliwami stałymi. ...

Co roku milion nielegalnie zezłomowanych aut w Polsce

W Polsce nielegalnie złomuje się 600 tysięcy samochodów rocznie – podaje „Puls Biznesu”. Komisja ...

Czerwone kropki dla pięknych samochodów

Dwie marki pochwaliły się na razie przyznaniem tegorocznych designerskich laurów – to Kia i ...

Salon Los Angeles 2018: Możemy być z siebie dumni

Salon samochodowy w Los Angeles nie należy do największych, ale jest na tyle istotny ...

Salon McLarena oficjalnie otwarty

McLaren już oficjalnie w Polsce. Salon rusza w Warszawie na ulicy Ostrobramskiej 73. McLaren ...