Reklama

36 tys. błędnych mandatów. Brytyjski system fotoradarów zawiódł

Dziesiątki tysięcy kierowców w Wielkiej Brytanii zostały ukarane za wykroczenia, których… nie popełniły. Błąd w systemie fotoradarów na tzw. Smart Motorways doprowadził do anulowania ponad 36 tys. postępowań i otworzył drogę do milionowych odszkodowań. To jedna z największych wpadek automatycznej kontroli ruchu w Europie.

Publikacja: 20.12.2025 06:46

Błąd w systemie fotoradarów na tzw. Smart Motorways doprowadził do anulowania ponad 36 tys. postępow

Błąd w systemie fotoradarów na tzw. Smart Motorways doprowadził do anulowania ponad 36 tys. postępowań

Foto: AdobeStock

Brytyjskie służby drogowe i policja wycofały już ponad 36 tys. postępowań dotyczących rzekomych przekroczeń prędkości. Sprawy dotyczyły odcinków tzw. Smart Motorways — autostrad z elektronicznie sterowanymi ograniczeniami prędkości. Mandaty były nakładane niesłusznie, a kierowcy karani na podstawie błędnych danych. Wstrzymano kolejne postępowania, zwrócono zapłacone grzywny, a punkty karne mają zostać usunięte z rejestrów. Policja zapowiada, że wszyscy poszkodowani otrzymają powiadomienie automatycznie.

Technologia zawiodła

Źródłem problemu był błąd oprogramowania w systemach kamer HADECS 3, używanych do kontroli prędkości na autostradach i głównych trasach pozamiejskich. Kamery reagowały z opóźnieniem — nawet do 10 sekund — względem zmiany limitów wyświetlanych na bramownicach. W praktyce oznaczało to, że kierowca mógł jechać zgodnie z nowym, wyższym limitem, a kamera nadal „widziała” stare ograniczenie np. samochód poruszał się z prędkością 50 km/h, gdy znak już na to pozwalał, ale system nadal karał za przekroczenie wcześniejszych 40 km/h. W praktyce rozbieżności prędkości mogły być dużo większe. 

Czytaj więcej

Nowe fotoradary. Wychwytują kierowców korzystających z telefonu

Błąd dotyczył 154 kamer, czyli około 38 proc. wszystkich stacjonarnych fotoradarów na brytyjskich autostradach. Według National Highways problem objął nawet 10 proc. strategicznej sieci drogowej kraju. Co szczególnie niepokojące, wadliwe oprogramowanie działało od stycznia 2021 r. Przez kilka lat nikt nie zauważył rozbieżności — aż do momentu, gdy kierowcy zaczęli przedstawiać w sądach nagrania z wideorejestratorów. Dla wielu osób nie były to tylko mandaty. Część kierowców straciła pracę, inni zapłacili wyższe składki ubezpieczeniowe lub utracili prawo jazdy. Te przypadki również są obecnie analizowane, a rząd przygotowuje procedurę odszkodowawczą.

Smart Motorways pod presją

Szacowane kwoty rekompensat wahają się od około 120 do nawet 3 tys. euro w przeliczeniu na jednego kierowcę. Łączna suma wypłat może sięgnąć milionów euro. Incydent dodatkowo podsycił krytykę Smart Motorways — systemu, który już wcześniej budził kontrowersje ze względu na likwidację pasów awaryjnych. Choć rozwiązanie miało poprawić płynność ruchu, wiele raportów wskazuje na zwiększone ryzyko przy awariach i wypadkach. W reakcji na skandal rząd wstrzymał automatyczne egzekwowanie zmiennych limitów prędkości do czasu pełnej synchronizacji systemów. Stałe ograniczenie 70 mp/h nadal obowiązuje i jest kontrolowane w standardowy sposób.

Reklama
Reklama

Sprawa pokazuje, jak cienka jest granica między „inteligentną” infrastrukturą a systemowym błędem, który uderza w obywateli. Automatyzacja ruchu drogowego miała zwiększać bezpieczeństwo i sprawiedliwość. Tymczasem przez kilka lat karała tych, którzy jechali zgodnie z przepisami. To lekcja nie tylko dla Wielkiej Brytanii, ale dla wszystkich krajów, które coraz śmielej oddają egzekwowanie prawa algorytmom.

Czytaj więcej

Rewolucja używania fotoradarów we Włoszech. Koniec z wyciąganiem kasy od kierowców
Tu i Teraz
Miliony z opłat za wjazd starych aut do SCT w Krakowie
Tu i Teraz
Autostrada A4 znów drożeje. Podwyżki przed końcem koncesji
Tu i Teraz
Piwo na stacji paliw kupimy tylko spod lady
Tu i Teraz
Sprzedaż Mercedesa spada, a Klasa G notuje historyczny wynik
Tu i Teraz
MAN inwestuje 1,9 mld zł w Niepołomicach – nowe ciężarówki i miejsca pracy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama