Reklama

Nie będzie zamknięcia fabryk, ale Volkswagen zwolni ponad 35 tys. pracowników

Po pięciu intensywnych dniach negocjacji zbiorowych między zarządem firmy a związkami zawodowymi IG Metall Volkswagen zaakceptował plan działania, który ma obowiązywać do 2030 r. Według niego żadna z fabryk nie zostanie zamknięta, ale nastąpi masowa redukcja zatrudnienia.

Publikacja: 21.12.2024 11:07

Moce produkcyjne Volkswagena w Niemczech zostaną zmniejszone do 734 000 samochodów rocznie

Moce produkcyjne Volkswagena w Niemczech zostaną zmniejszone do 734 000 samochodów rocznie

Foto: mat. prasowe

Zarząd Volkswagena wraz z przedstawicielami związków zawodowych IG Metall po pięciu dniach i 70 godzinach intensywnych negocjacji znalazł kompromis. Według niego fabryki nie zostaną zamknięte, ale w ciągu najbliższych pięciu lat moce produkcyjne ulegną znacznemu zmniejszeniu.

Thomas Schäfer, szef marki Volkswagen, powiedział, że do 2030 r. moce produkcyjne w Niemczech zostaną zmniejszone do 734 tys. samochodów rocznie. Dla porównania, w największej fabryce Volkswagena w Wolfsburgu w 2024 roku wyprodukowano prawie 500 tys. aut. Szczególnym sukcesem związków zawodowych jest przywrócenie zabezpieczenia zatrudnienia do 2030 roku. Do tego czasu ma nie być żadnych zwolnień operacyjnych. W zamian pracownicy Volkswagena zrezygnują w nadchodzących latach z podwyżek i premii. Do 2027 r. nie będzie podwyżek wynagrodzeń, ale podstawowe miesięczne wynagrodzenie pozostanie niezmienione.

Czytaj więcej

Kryzys w motoryzacji. Jak radzą sobie motoryzacyjni giganci Volkswagen i Stellantis

Niemniej jednak nie obejdzie się bez zwolnień, i tu Volkswagen mówi o społecznie akceptowalnej redukcji 35 tys. stanowisk pracy. Nie podano jeszcze, w jakich lokalizacjach i obszarach pracownicy zostaną zwolnieni. Będą miały również miejsce zmiany dotyczące produkcji. Na przykład, w Wolfsburgu rozpoczęta zostanie produkcja modeli ID.3 i Cupra Born, a produkcja Golfa zostanie przeniesiona do Meksyku. Już ten ruch spowoduje zwolnienie 4000 stanowisk pracy w dziale rozwoju technicznego. W fabryce w Emden kontynuowana będzie produkcja modeli ID.7 i ID.4. W fabryce w Osnabrücku do połowy 2027 roku odbywać się będzie produkcja kabrioletu T-Roc. W fabryce w Zwickau od 2027 r. ma zostać utrzymana jedna linia produkcyjna oraz ma nastąpić rozwój nowych obszarów biznesowych. W fabryce w Dreźnie zaprzestanie produkcji nastąpi pod koniec 2025 roku, a tam opracowywane są alternatywne opcje.

Volkswagen analizował możliwość przeniesienia produkcji Golfa do Polski, jednak finalnie wygrał Meksyk

Schäfer określił wynik negocjacji jako „dobre porozumienie”. – W negocjacjach mieliśmy trzy priorytety: zmniejszenie nadmiernych mocy produkcyjnych w niemieckich lokalizacjach, zmniejszenie kosztów pracy i zmniejszenie kosztów rozwoju do konkurencyjnego poziomu – skomentował szef marki Volkswagen. Według pierwszych obliczeń te wszystkie ruchy pozwolą obniżyć koszty pracy o 1,5 miliarda euro.

Reklama
Reklama

Zarząd Volkswagena wraz z przedstawicielami związków zawodowych IG Metall po pięciu dniach i 70 godzinach intensywnych negocjacji znalazł kompromis. Według niego fabryki nie zostaną zamknięte, ale w ciągu najbliższych pięciu lat moce produkcyjne ulegną znacznemu zmniejszeniu.

Thomas Schäfer, szef marki Volkswagen, powiedział, że do 2030 r. moce produkcyjne w Niemczech zostaną zmniejszone do 734 tys. samochodów rocznie. Dla porównania, w największej fabryce Volkswagena w Wolfsburgu w 2024 roku wyprodukowano prawie 500 tys. aut. Szczególnym sukcesem związków zawodowych jest przywrócenie zabezpieczenia zatrudnienia do 2030 roku. Do tego czasu ma nie być żadnych zwolnień operacyjnych. W zamian pracownicy Volkswagena zrezygnują w nadchodzących latach z podwyżek i premii. Do 2027 r. nie będzie podwyżek wynagrodzeń, ale podstawowe miesięczne wynagrodzenie pozostanie niezmienione.

Reklama
Tu i Teraz
Nawet milionerzy i miliarderzy wstrzymują się dziś z zakupami supersamochodów
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Tu i Teraz
Dieselgate w Polsce. Volkswagen zapłaci 73,7 mln zł i kończy batalię z UOKiK
Tu i Teraz
To nie jest Corolla. Ten model Toyoty jest najpopularniejszą hybrydą na świecie
Tu i Teraz
Dacia Sandero królem Europy. W czasach drogich SUV-ów i elektryków wygrywa prostota
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Tu i Teraz
Autostrada Wielkopolska znów podnosi ceny. To już drugi raz w tym roku
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama