Francuska grupa samochodowa zawarła z brytyjskim producentem samochodów sportowych Lotus umowę partnerską na zaprojektowanie nowej płyty podłogowej dla przyszłej francuskiej „berlinetki”, jak nazywano Alpine A110. Lotus należący do chińskiej grupy Geely pokazał niedawno elektrycznego SUV-a Eletre, który ma ułatwić tej kultowej brytyjskiej marce przejście na napęd elektryczny. Zakład w Dieppe będzie również produkować nowego elektrycznego SUV-a Alpine zgodnie z zapowiedzią ministra gospodarki Bruno Le Maire.

Czytaj więcej

Lotus ma SUV-a i to elektrycznego

Renault nie chciał skomentować tych informacji, ale jak przyznają osoby znające sprawę rzeczywiście istnieje taka opcja, jednak nie podjęto jeszcze żadnej finalnej decyzji. Następca A110 nie pojawi się przed 2025 r., i w ogóle opcja jego produkcji i następcy zaczyna być rozważana. Marka Alpine odrodzona w 2012 r. z inicjatywy Carlosa Tavaresa, zajmuje istotne miejsce w planie odrodzenia firmy Renaulution, zainicjowanego przez obecnego prezesa Lukę de Meo. Na wcześniejszych kierowniczych stanowiskach Meo wykazał, że przywiązuje dużą wagę do luksusowych marek. Gdy zarządzał Fiatem, wskrzesił Abartha, w Seacie stworzył Cuprę, po przyjściu do Renaulta natychmiast dostrzegł szansę dla Alpine i włączył markę do wyścigów Formuły 1

Alpine A110S

Alpine A110S

mat. prasowe

 - Jeśli uznam dany model za skuteczny, to miejsce jego produkowania będzie mało istotne - mówi de Meo w odpowiedzi na pytanie o możliwość przeniesienia produkcji Alpine z Francji do Wielkiej Brytanii. Przyznał, że trwa sprawdzanie takiej możliwości, ale nie ma jeszcze definitywnej decyzji. Przypomniał jednocześnie, że udało mu się uratować zakład w Dieppe, gdzie będzie powstawać elektryczny SUV. - Ten model zapewni dużą, stabilną sytuację sprzedażową w długim okresie, czego nie dałby model A110, a partnerstwo z Lotusem pozwoli podzielić się kosztami opracowania nowej generacji A110 - wyjaśnił.

Czytaj więcej

Renault żegna się ze sportowymi modelami