Motocykle z zadyszką

W sierpniu liczba rejestracji nowych maszyn w ujęciu rocznym co prawda wzrosła, ale obecny rok – jak na razie – przynosi spadki.

Publikacja: 10.09.2018 05:36

Motocykle z zadyszką

Foto: Fot. Piotr Zając

Sytuacja na polskim rynku nowych motocykli w niczym nie przypomina już boomu z lat 2015-2016, kiedy rozszerzenie uprawnień do prowadzenia jednośladów sprowadzało tłumy do salonów. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w ubiegłym miesiącu zarejestrowano 1452 nowe motocykle, o 7,8 proc. więcej niż w tym samym miesiącu przed rokiem. Natomiast sprzedaż skumulowana liczona od początku roku zmalała o 4,2 proc. do 11,4 tys. sztuk.

CZYTAJ TAKŻE: Yamaha Tracer 700: Jadowity owad do połykania zakrętów

Według PZPM, rynek motocykli ustabilizował się. W sprzedaży nadal dominują najtańsze maszyny z silnikami o pojemności do 125 centymetrów sześciennych, ale stale rośnie udział najcięższych motocykli o pojemnościach przekraczających 750 centymetrów. To również przynosi zmiany na liście najlepiej sprzedających się marek. Najpopularniejszą jest Yamaha, która zwiększyła sprzedaż o przeszło jedną piątą w ujęciu rocznym do ponad 1,5 tys. sztuk. W rezultacie jej udział w rynku zwiększył się o 2,9 pkt proc. do 13,5 proc. Na drugim miejscy umocniła się Honda z niespełna 1,3 tys. rejestracji i udziałem na poziomie 11,3 proc. Trzecie miejsce zajęło BMW, które co prawda zarejestrowało nieco mniej motocykli niż rok temu (spadek o 2,1 proc.), ale zwiększyło udział w tynku do 10,3 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki SV650X: Popularna „esfałka” udająca cafe racera

Na czwartym miejscu znalazł się Junak, a dopiero na piątym Romet Motors, który jeszcze rok temu był liderem stawki z dużą przewagą nad pozostałymi markami. W ciągu ośmiu miesięcy 2018 r. zarejestrował 909 motocykli, o przeszło połowę mniej niż w okresie styczeń-sierpień 2017 r. Jak podaje PZPM, ten spadek jest w dużej mierze spowodowany malejącą popularnością 125-tek, które w ofercie Rometu wciąż stanowią najważniejszą pozycję. Warto dodać, że w ub. roku w segmencie do 125 centymetrów znalazło się aż 98 proc. rejestracji tej marki. Ale to nie tylko problem Rometu – generalnie łączna sprzedaż tej klasy motocykli słabnie. Od stycznia zarejestrowano niespełna 5,6 tys. sztuk, o 15,3 proc, mniej niż rok temu. Z kolei rejestracje największych maszyn powyżej 750 cm wzrosły o 2 proc. do 3,2 tys. W tym segmencie dominują trzy marki: BMW, Harley-Davidson i Yamaha.

CZYTAJ TAKŻE: Suzuki GSX-S 125: Miejski śmigacz z żyłką sportowca

W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy zarejestrowano również 33 nowe motocykle elektryczne. W tym samym czasie rok temu były to zaledwie 4 sztuki.

Sytuacja na polskim rynku nowych motocykli w niczym nie przypomina już boomu z lat 2015-2016, kiedy rozszerzenie uprawnień do prowadzenia jednośladów sprowadzało tłumy do salonów. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w ubiegłym miesiącu zarejestrowano 1452 nowe motocykle, o 7,8 proc. więcej niż w tym samym miesiącu przed rokiem. Natomiast sprzedaż skumulowana liczona od początku roku zmalała o 4,2 proc. do 11,4 tys. sztuk.

CZYTAJ TAKŻE: Yamaha Tracer 700: Jadowity owad do połykania zakrętów

Tu i Teraz
Wojna celna UE z Chinami? Są cła na elektryki z Chin. Na liście partner Izery
Tu i Teraz
Wyprzedzający ruch Volvo. Produkcja ma zostać przeniesiona z Chin do Belgii
Tu i Teraz
Pierwszy odbył się w 1905 r. Teraz oficjalnie to koniec salonu samochodowego w Genewie
Tu i Teraz
Policyjny radiowóz uszkodził śmigłowiec LPR, który wylądował do wypadku na A2
Tu i Teraz
Był Mercedes będzie Maxeed. Kolejny "rosyjski" samochód chińskiej produkcji
Tu i Teraz
Zaprezentowano bolid Formuły 1 na rok 2026. Auta będą mniejsze, lżejsze i mocniejsze