Huansu X: Chińczycy kopiują Lamborghini

Chiński producent samochodowy Huansu zaprezentował pierwsze zdjęcia swojego modelu o nazwie X. Ma być to sportowy SUV, który do złudzenia przypomina Lamborghini Urusa.

Publikacja: 10.06.2018 03:10

Huansu X: Chińczycy kopiują Lamborghini

Foto: Tak wygląda Huansu X

Chińczycy ciągle to robią. Huansu X do złudzenia przypomina nowy model Lamborghini Urus. Huansu (w tłumaczeniu magiczna prędkość) to marka należąca do Beijing Auto Industries, która wyspecjalizowała się w budowie kompaktowych modeli SUV.

""

Tak wygląda Huansu X

moto.rp.pl

W Huansu jednie wygląd przypomina Lamborghini. Jeśli porównamy napędy to dwie zupełnie skrajne ligi. Nowa seria X ma być napędzana 2.0 litrowym silnikiem o mocy 195 KM. Urus ma pod maską silnik o pojemności 4000 cm3 i mocy 650 KM.

""

Tak prezentuje się oryginał – Lamborghini Urus

moto.rp.pl

Model X pojawi się w sprzedaży na chińskim rynku w lipcu 2018. Cena rozpoczyna się od 13 400 euro za model pięciomiejscowy do 20 000 euro za wersję siedmioosobową. Za Urusa w Chinach trzeba zapłacić około 418 000 euro.

Chińczycy ciągle to robią. Huansu X do złudzenia przypomina nowy model Lamborghini Urus. Huansu (w tłumaczeniu magiczna prędkość) to marka należąca do Beijing Auto Industries, która wyspecjalizowała się w budowie kompaktowych modeli SUV.

W Huansu jednie wygląd przypomina Lamborghini. Jeśli porównamy napędy to dwie zupełnie skrajne ligi. Nowa seria X ma być napędzana 2.0 litrowym silnikiem o mocy 195 KM. Urus ma pod maską silnik o pojemności 4000 cm3 i mocy 650 KM.

Tu i Teraz
Dolny Śląsk otrzyma nowy odcinek trasy S3 z dwoma tunelami. Dłuższy ma 2,3 km
Tu i Teraz
Auto Nostalgia, czyli najstarsze w Polsce targi pojazdów zabytkowych
Tu i Teraz
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk wystartują w Rajdzie Świdnickim
Tu i Teraz
Wracają protesty rolników. Dzisiaj przejścia graniczne z Ukrainą, 10 maja Warszawa
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Tu i Teraz
Rozpoczął się remont autostrady A1. Prace potrwają przez kilka miesięcy