fot. AdobeStock

Pandemia topi polski rynek opon. Po trzech kwartałach 2020 r. producenci oraz importerzy opon odnotowali blisko 20-procentowe spadki – podał Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego (PZPO). W okresie od stycznia do września najbardziej zmalała sprzedaż opon do samochodów dostawczych – o 21 proc. r/r.

Popyt na opony do aut typu SUV skurczył się o 19 proc., a na opony do samochodów osobowych – o 18 proc. Jedynym segmentem, który odnotował wzrost okazały się opony motocyklowe – ich sprzedaż zwiększyła się w trzech kwartałach o 7 proc. r/r. Ale nie było to w stanie odwrócić negatywnego trendu dla całego biznesu oponiarskiego. Zatrudniająca ok. 11 tys. osób branża, która w ubiegłym roku miała 12 mld zł przychodów, nie ma także dobrych perspektyw. – Obawiamy się, że zamknięcie gospodarki znów mocno uderzy w branżę motoryzacyjną i oponiarską – mówi Piotr Sarnecki, dyrektor generalny PZPO.

CZYTAJ TAKŻE: Wirus podtopił polski rynek opon

Rynek został bardzo boleśnie dotknięty lockdownem w pierwszej połowie roku. Wiele zakładów musiało przerwać produkcję z powodu spadku zamówień zarówno z rynku pierwszego wyposażenia, jak i opon na wymianę. Co prawda, dynamika sprzedaży w samym trzecim kwartale pozwoliła zmniejszyć spadki z pierwszego półrocza praktycznie we wszystkich segmentach. Ale to nie zmienia fatalnej sytuacji, w jakiej znaleźli się producenci opon, ich importerzy i handlowcy. Pozytywne sygnały w sprzedaży opon ciężarowych, rolniczych i motocyklowych w 3. kwartale okazały się raczej sezonowym wyłomem, niż trwałym trendem. – Nawet zakupy opon przed sezonem zimowym nie zrekompensują tak głębokich spadków – stwierdza Sarnecki. – Możemy założyć, że rok 2020 będzie bardzo trudny – dodaje Andrzej Włodarczyk, prezes Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego.

Spadki sprzedaży na polskim rynku opon widoczne były jeszcze przed epidemia koronawirusa. W 2019 r. sprzedaż opon do samochodów osobowych spadła o 8 proc., przy czym ten segment rynku ratowały jedynie auta typu SUV, gdzie popyt się zwiększył. Spadki objęły także sprzedaż opon do samochodów dostawczych, ciężarowych i ciągników rolniczych, a także opon przemysłowych.

CZYTAJ TAKŻE: Goodyear powraca do motosportu

Sytuacja ze sprzedażą opon w znacznym stopniu odzwierciedla to, co dzieje się na rynku pojazdów i w samej gospodarce. W ub. roku na bardzo duży, 17-procentowy spadek sprzedaży opon rolniczych wpłynął słabnący popyt na ciągniki. Według Europejskiego Związku Producentów Opon i Gumy (ETRMA), pełne uzdrowienie sektora oponiarskiego pozostaje w odległej perspektywie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

GDDKiA wybrała firmy na budowę dwóch odcinków S6

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejsze oferty na budowę dwóch odcinków drogi ...

Audi: Nowy poziom manipulacji testami spalin. Fałszywe numery nadwozia

Afery spalinowej ciąg dalszy. Audi przyznało, że sfałszowało numery nadwozia w koreańskich samochodach testowych. ...

East General Motors Boulevard w Detroit

Pogrom w General Motors

Sześć fabryk w Stanach Zjednoczonych do zamknięcia. 14 tysięcy pracowników do zwolnienia. Tym informacjom ...

Czerwone kropki dla pięknych samochodów

Dwie marki pochwaliły się na razie przyznaniem tegorocznych designerskich laurów – to Kia i ...

Rowery miejskie na ostrym zakręcie

Rynek jednośladów najmowanych na minuty w kryzysie. Aż 87 proc. systemów rowerowych notuje spadki ...

Co psuje się w autach elektrycznych. Raport ADAC

Niemiecki automobilklub ADAC, jak co roku, opublikował listę najbardziej i najmniej awaryjnych samochodów. W ...