Dla producentów samochodów i poddostawców podzespołów obecna sytuacja w jakiej postawiła świat epidemia wirusa SARS-CoV-2, oznacza jedynie straty. Codziennością stały się informacje o wstrzymywaniu produkcji w kolejnych fabrykach i zamykanych salonach sprzedaży.

Przejście w przymusowy tryb pracy Home Office nie oznacza jednak tzw. laby dla marketingowców, inżynierów czy informatyków. Dowodem na to jest Volkswagen, który wprowadza innowacyjne rozwiązania w systemach infotainment. Zdecydowanie najciekawszym i co najważniejsze według zapowiedzi Volkswagena, gotowym do wprowadzenia na dniach, jest specjalny dodatek do map nawigacji o nazwie „Covid19”. Obecnie niemiecka marka w montowanych fabrycznych systemach nawigacji korzysta z dwóch dostawców map. Są nimi holenderskie firmy TomTom oraz Here Technologies, której Volkswagen posiada również sporą część udziałów. Pierwszy tego typu na świecie dodatek do map informujący użytkowników o strefach zakażonych lub zamkniętych w związku z epidemią wirusa Covid19, jest właśnie autorskim pomysłem od Here Technologies. Projekt przeszedł już wstępne testy i jak informuje Volkswagen, nakładka „Covid19” pojawi się w ciągu najbliższych dni w formie bezpłatnego pliku aktualizacyjnego możliwego do ściągnięcia online ze stron Here Technologies i Volkswagena.

Niewątpliwą zaletą jest fakt, że nowy dodatek do map wykorzystuje istniejące sieci dróg, a więc nie wymaga płatnych aktualizacji map, które przypomnijmy, w modelach Volkswagena z fabrycznym systemem nawigacji Discover Pro przeprowadzane są dwa razy do roku. Należy podkreślić, że nakładka „Covid19” nie jest produktem stricte nawigacyjnym lecz informacyjnym. Kolejnym plusem jest pełna kompatybilność z istniejącymi systemami wspomagania kierowcy w trakcie wyznaczania i podróży do celu, obecnie oferowanych przez Here Technologies w modelach koncernu VW. Między innymi aktualizowanym co minutę Trafic Safety Warning ostrzegającym kierowcę zawczasu o korkach na trasie przejazdu, Sensor Ingestion Interface Specification, zbierającym i gromadzącym w chmurze dane o warunkach drogowych od innych pojazdów na trasie przejazdu wyposażonych w to udogodnienie, czy wreszcie najnowszym Live Roads Technology. Narzędziu, w oparciu o które w głównej mierze działać ma nakładka „Covid19” i które pierwotnie przygotowano do zastosowania w pojazdach autonomicznych i półautonomicznych Volkswagena.

CZYTAJ TAKŻE: Wirus zatrzymał w Polsce sprzedaż samochodów

Tak działa Sensor Ingestion Interface Specification.

System ten wykorzystuje dane pogodowe oraz informacje z centr kryzysowych o nieprzewidzianych utrudnieniach na drodze przejazdu. Jak choćby zamkniętych czy zablokowanych drogach wskutek klęsk żywiołowych, lub jak w przypadku obecnej pandemii wirusa SARS-CoV-2 stref czasowo lub okresowo wyłączonych z ruchu oraz obostrzeniach dla podróżujących z tym związanych. Ponadto po wybraniu głosowo bądź dotykowo na ekranie systemu infotainment DoscoveryPro celu podróży, uzyskamy dokładne, aktualizowane na bieżąco informacje o skróconych godzinach pracy aptek, sklepów czy marketów wielkopowierzchniowych, nie zaś jak do tej pory, jedynie niepełny komunikat o treści: „miejsce do którego się wybierasz może być nieczynne kiedy tam dotrzesz”.

Oczywiście nie oznacza to, że niemożliwe będzie wytyczenie drogi powiedzmy z Berlina do Rzymu czy Warszawy. Jednak w oparciu o dane ze sztabów kryzysowych i aktualizowanych na bieżąco komunikatów instytucji rządowych, poinformowani zostaniemy o bezwzględnej konieczności poddania się kwarantannie, czy jak w przypadku Włoch i coraz większej liczby państw Unii Europejskiej wręcz niemożności przekroczenia granic. Wady? Przede wszystkim zasięg działania. Obszar w którym działać ma nakładka ‘Covid19’ ograniczono jedynie do terenu Niemiec i nie jest planowane jej rozszerzenie na inne kraje. To w istocie czyni ją w pełni użyteczną jedynie dla osób podróżujących w obrębie granic naszego zachodniego sąsiada. Po drugie, dodatek działać będzie jedynie w autach wyposażonych w nawigację DiscoverPro z systemem MIB (Modular Infotainment Baukasten) w wersji 3,2. Jako że obecnie jedynym wyposażonym w takową modelem Volkswagena będącym w sprzedaży, jest Golf ósmej generacji, zawęża to znacznie krąg odbiorców. Bowiem nawet topowe systemy nawigacji w nowym VW Touareg, zmodernizowanym ostatnio Passacie, czy modelu Arteon włączając w to jego najnowszą odmianę Shooting Brake, bazują na starszych wersji MIB 2,5 lub MIB 3,0.

Volkswagen Golf 8.

Oczywiście poza najnowszym Volkswagenem Golfem, systemy infotainment MIB 3,2 ma również nowy Seat Leon który wkrótce trafić ma do sprzedaży, czy oferowana od niedawna nowa Skoda Octavia. Według informacji jakie uzyskaliśmy, dodatek do map „Covid19” w tych modelach, ma się pojawić w późniejszym terminie.

CZYTAJ TAKŻE: Volkswagen rozpoczyna sprzedaż ładowarek do elektrycznych samochodów

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kryzys im nie straszny. Porsche wypłaca pracownikom wysokie premie

Porsche potrafi zawsze czymś zaskoczyć i się wyróżnić. Kiedy branża automotiv nie ma najlepszych ...

Autostrada A18

A18: Znowu szukają firm do przebudowy „najdłuższych schodów Europy”

Jest nowy przetarg na budowę strategicznej dla ruchu w kierunku Niemiec autostrady A18. Ogłoszony ...

Główna siedziba FCA w Turynie

Wojna handlowa szkodzi FCA

Wyniki finansowe Fiat Chrysler Automobiles za II kwartał są gorsze niż oczekiwano. Ich prezentacja ...

Nadchodzi czas ścianek z pleksi

Nie tylko w przy kasach supermarketów trzeba przyzwyczaić się do przeźroczystej ścianki z pleksi ...

Toyota sprzedała udziały w Tesli

Toyota Motor sprzedała wszystkie udziały w koncernie Tesla - poinformował japoński producent samochodów. Do ...

Suzuki GSX-R 125: Drzwi do sportowego świata

Kolorowy jakby prosto z jarmarku, lekki jak piórko i tani jak barszcz. Tak w ...