Jak donosi portal tvn24.pl planowana autostradowa obwodnica wokół Warszawy mająca zapewnić połączenie z budowanym nowym lotniskiem (Centralnym Portem Komunikacyjnym), wywołała protesty wśród mieszkańców gmin, po których wytyczono trasę.

Mieszkańcy skarżą się, że trasę obwodnicy wytyczono zupełnie bezmyślnie np. centralnie przez wieś Glinki. Budowa autostrady w tym miejscu przyczyni się do zburzenie szkoły podstawowej, w której uczą się dzieci z czterech pobliskich wsi. O planach zabudowy nie wiedziała również Iwona Sieczka, sołtys Glinek. Jak sama twierdzi to będzie dla tego regionu, utrzymującego się z sadów i ziemi katastrofa.

Póki co istnieją cztery opcje zbudowania autostrady A50 od południa i drogi ekspresowej S50 od wschodu północy i zachodu. Można je znaleźć na mapach publikowanych na stronie internetowej Centralnego Portu Komunikacyjnego. Obwodnica ma postać głównie po to żeby zapewnić szybki dojazd do nowego lotniska w Baranowie. Nowa trasa przechodzi przez wsie, parki krajobrazowe, chronione bagna i torfowiska, wiślane łachy, a nawet mostem nad Zalewem Zegrzyńskim.

Uwagi mieszkańców przyjmuje CPK na swojej stronie, ale zgłaszać można je tylko do 10 marca. Jak informowała „Gazeta Stołeczna”, do protestów przeciwko budowie autostrady dołączają się kolejne gminy i sołectwa. Mieszkańcy sprawdzają poszczególne warianty tras i analizują co zostanie wyburzone i zniszczone. Po fali protestów Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakomunikowała, że to bardzo wstępny plan budowy obwodnicy, który o niczym nie przesądza.

CZYTAJ TAKŻE: Rząd zapowiada budowę stu obwodnic

„Informujemy, że warianty drogi wytyczone na mapach opublikowanych w serwisie internetowym spółki CPK, to jedynie osie korytarzy wariantów wskazanych podczas opracowania studium korytarzowego. Korytarze dla danego wariantu mają po 5 kilometrów szerokości, a zatem od pokazanego na mapach przebiegu trzeba po każdej ze stron dodać jeszcze pas około 2,5 kilometra. Docelowo pod przyszłą budowę drogi na odcinku szlakowym potrzebny będzie pas o szerokości około 100 metrów. Nieco więcej w miejscach węzłów i MOP” – informuje GDDKiA.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bolid LEM częściowo wydrukowany przez studentów z grupy AGH Racing

Czas na drukowanie aut

Auta elektryczne z drukarki? To nie scence-fiction, ale rzeczywistość. Technologia druku przestrzennego nie służy ...

NIK potwierdza: sypie się rządowy program rozwoju elektromobilności

Opublikowany w czwartek raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący rozwoju elektromobilności w Polsce nie pozostawia ...

Przejęcie kontroli nad autem. Otwarte drzwi dla hakerów

Przejęcie pełnej kontroli nad autem nie stanowi dla dobrego hakera żadnego problemu. A im ...

Mercedes chce zrezygnować z mało rentownych modeli

Ola Källenius, nowy dyrektor generalny Daimlera, chce zmniejszyć koszty. Jednym ze sposobów będzie redukcja ...

Stoimy u progu rewolucji. Elektromobilność w Polsce ma się coraz lepiej

Nie tylko Europa, ale i Polska staje się krajem przyjaznym elektromobilności. Z każdym miesiącem ...

Infiniti wycofuje się z Polski i z Europy

Japońska marka Infiniti wycofuje się z rynku europejskiego. Pojawiające się już od jakiegoś czasu ...