fot. AdobeStock

Diesle nowej generacji emitują tylko niewielkie ilości zanieczyszczeń. Potwierdzają to badania, których wyniki udostępniło w poniedziałek Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA).

Dane z testów ok. 270 nowych typów samochodów z silnikiem wysokoprężnym, wprowadzonych na europejski rynek w ciągu ostatniego roku i homologowanych według najnowszej normy Euro 6d-TEMP pokazały, że w ich przypadku emisja tlenków azotu (NOx) jest znacznie niższa od progów określonych w procedurze RDE, uwzględniającej warunki faktycznej eksploatacji drogowej. – Co więcej, już dziś badania większości tych pojazdów przynoszą wyniki poniżej jeszcze ostrzejszego progu emisji NOx, który będzie obowiązkowy dopiero od stycznia 2020 roku – podkreśla ACEA.

Nowoczesne diesle będą mogły przyczynić się do obniżania zanieczyszczenia powietrza w miastach

CZYTAJ TAKŻE: Diesel leci w dół, ale jeszcze nie umiera

Każdy z 270 typów pojazdów z dieslem zgodnych z RDE reprezentuje całą rodzinę podobnych samochodów o różnych wariantach. W rezultacie liczba niskoemisyjnych samochodów z silnikiem wysokoprężnym dostępnych na rynku jest już znacząca. Niemiecki automobilklub ADAC szacuje, że obecnie dostępnych jest ponad 1200 różnych aut z jednostkami zgodnymi z ze wskaźnikami RDE1, a ich dostępność szybko rośnie. Przeprowadzone w ostatnim czasie przez ADAC niezależne badania terenowe pojazdów z silnikiem wysokoprężnym zgodnych z RDE dowiodły także, że emitują one średnio o 85 proc. mniej tlenków azotu niż samochody wyposażone w silniki z normą Euro 5. Dodatkowe testy wykazały, że najlepiej spełniające normy DDE wysokoprężne diesle Euro 6 emitują aż o 95-99 proc. mniej NOx niż pojazdy spełniające normę Euro 5.

CZYTAJ TAKŻE: Elżbieta Bieńkowska, komisarz UE: Dieselgate wciąż truje polskie miasta

Według sekretarza generalnego ACEA Erika Jonnaerta, nowoczesne diesle będą mogły przyczynić się do obniżania zanieczyszczenia powietrza w miastach. Będą także istotne dla ograniczenia emisji CO2 zarówno w krótkiej, jak i średniej perspektywie, mimo że stale rozszerzana jest oferta samochodów elektrycznych. – Producenci samochodów poczynili znaczne inwestycje, aby szybko zredukować emisję tlenków azotu. Ważne jest, abyśmy przestali demonizować technologię diesla jako całość, a zamiast tego zaczęli odróżniać starą flotę silników wysokoprężnych od pojazdów najnowszej generacji – stwierdził Jonnaert.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Koncepcyjny model Toyoty i-Ride, przygotowany do autonomicznej jazdy, pokazany podczas Consumer Electronics Show (CES) w Las Vegas w styczniu 2018 r.

Miasteczko dla autonomicznych aut

Toyota Research Institute buduje ośrodek testowy do rozwoju systemów zautomatyzowanej jazdy. Centrum – o ...

Krok bliżej do trzeciego pasa na A2 między Warszawą a Łodzią

Do poszerzenia autostrady A2 pomiędzy Warszawą a Łodzią jest dziś nieco bliżej. We wtorek ...

Renault Megane R.S,

Najmocniejsza wersja Renault Megane wyceniona

Pierwsza generacja Megane R.S. pojawiła się w 2004 roku. Miała 225 KM mocy i ...

Sergio Marchionne już nie jest szefem Fiata.

Fiat bez konkretów co do polskich fabryk

Prezes FCA Sergio Marchionne przedstawił w Balocco pod Turynem swój ostatni, pięcioletni plan dla ...

Flota Smartów sprzedana w Polsce

Firma Global Rent a Car zakupiła flotę niemal stu Smartów. To największy jak dotychczas ...

Ceny | Honda CR-V: Nie tylko dla fanów

Honda wyceniła nową generację CR-V. Dostępny w wersji siedmioosobowej i wyłącznie z silnikami benzynowymi. ...